Trener Zorii Ługańsk: Bojan Puzigaca żądał horrendalnych pieniędzy

Jurij Wernydub, szkoleniowiec zespołu, w którym na testach przebywał obrońca Cracovii, jest zniesmaczony żądaniami Bośniaka. Puzigaca nie został piłkarzem Zorii, choć krakowscy działacze byli dogadani z Zorią.
Puzigaca przez tydzień przebywał na testach na Ukrainie. Bośniak wystąpił w dwóch spotkaniach: z Szachtarem Karaganda oraz Wołgą Niżny Nowogród i przekonał do siebie szkoleniowca przedostatniego klubu tamtejszej ligi.

Jak podaje "Sport-Ekspress" szkoleniowiec Zorii, po powrocie ze zgrupowania w Turcji przyznał, że klub nie jest w stanie spełnić wygórowanych żądań niektórych piłkarzy, w tym Puzigacy. - Wielu testowanych przez nas piłkarzy, którzy wywarli na mnie pozytywne wrażenie, zażądało niestety horrendalnych pieniędzy, których klub nie jest w stanie spełnić. To główny powód, dla którego nie podpiszemy kontraktów z kilkoma zawodnikami, w tym z bośniackim obrońcą - mówił na łamach gazety wyraźnie zawiedziony szkoleniowiec Ukraińców.