Milosz Kosanović kapitanem Cracovii

Pod nieobecność Arkadiusza Radomskiego na boisko w meczu z Widzewem drużynę wyprowadził 21-letni Serb.
- Niewykluczone, że to pierwszy obcokrajowiec, który pełni tę rolę, ale nie dam sobie za to uciąć ręki - uśmiecha się Leszek Mazan, historyk, publicysta i kibic Cracovii w rozmowie z serwisem krakow.sport.pl.

Kosanović gra pod Wawelem od lipca zeszłego roku. W poprzednim sezonie wystąpił w 16 spotkaniach i strzelił gola Zagłębiu Lubin. W tym miał być rezerwowym stoperem, ale dzięki kontuzji Łukasza Nawotczyńskiego i słabej formie Mateusza Żytki wywalczył sobie pewne miejsce w składzie.