Jerzy Dudek widywany na obiektach Cracovii [WIDEO]

Od kiedy Tomasz Rząsa został doradcą prezesa Janusza Filipiaka, przy ul. Kałuży szukają osoby, która objęłaby zwolnione przez niego stanowisko dyrektora sportowego. Wśród kandydatów pojawia się nazwisko byłego bramkarza reprezentacji
Więcej o Cracovii na krakow.sport.pl »

- Nie zajmuję się plotkami. To prawda, że sprowadziłem się do Krakowa miesiąc temu i często bywam w klubie, ale tylko po to, by odwiedzić Tomka. O zatrudnieniu w Cracovii nie rozmawialiśmy nawet towarzysko - przekonuje Dudek w rozmowie z serwisem pasy.tv, ale dodaje. - Nigdy nie mówię nigdy.

Zdaniem byłego bramkarza m.in. Feyenoordu Rotterdam, Liverpoolu i Realu Madryt polskie kluby powinny przede wszystkim zainwestować w rozwój akademii piłkarskich. - Piłkarze z zagranicy to najemnicy. Mogą grać i starać się, ale nie będą czuli środowiska tak, jak miejscowych chłopak. Budujemy piękne stadiony, ale zawodnicy nie mają gdzie trenować - uważa.

Formalnie 38-letni Dudek nie zakończył jeszcze kariery. W lipcu wygasł jego kontrakt z Realem i od tego czasu pozostaje bez klubu. - Chciałbym zostać przy piłce, ale nie wiem jeszcze w jakim charakterze - przyznaje bramkarz.

Zobacz całą rozmowę z Dudkiem: