Sport.pl

Liga Mistrzów. Kontuzja Meliksona niegroźna

Kontuzja pomocnika Wisły Kraków z meczu ze Skonto Ryga okazała się niegroźna. Pierwotnie mówiono, że piłkarz złamał palec u ręki, ale na szczęście skończyło się tylko zwichnięciem.
W 2 rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów Wisła Kraków wygrała ze Skonto Ryga 1:0. Czołowy pomocnik "Wiślaków" Maor Melikson ucierpiał w końcówce spotkania. Opuścił murawę udał się do szpitala. Tam okazało się, że jego palec jest tylko zwichnięty, a nie jak pierwotnie przypuszczano złamany.

Maor Melikson został zdjęty z boiska 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, został zmieniony przez Łukasza Gargułę. Tuż przed opuszczeniem boiska Melikson został sfaulowany tuż przed linią pola karnego.

- Maor siedem razy w trakcie meczu był sprowadzany do parteru - narzekał po meczu trener mistrzów Polski Robert Maaskant.

Więcej o: