Sport.pl

Ekstraklasa. Genkow: Nie interesuje mnie Jankowski...to znaczy Frankowski

PRZEGLĄD PRASY: Nie tak dawno napastnik Jagiellonii Białystok Tomasz Frankowski przyznał, że nie zna nowego napastnika Wisły Kraków Cwetana Genkowa. Jak informuje "Fakt", duma Genkowa została podrażniona i Bułgar odpowiedział "Frankowi" w następujący sposób: - Nie interesuje mnie to, co mówi o mnie Jankowski...to znaczy Frankowski.
W meczu z Jagiellonią, Genkow strzelił swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie, a jego drużyna wygrała 2:0. Zupełnie odmienny nastrój miał po tym spotkaniu Tomasz Frankowski, który nie wykorzystał w tym spotkaniu rzutu karnego.

- To my wygraliśmy tamten mecz 2:0. Frankowski ma zero punktów, ja trzy, więc to ja mam powody do radości - stwierdził Cwetan Genkow w rozmowie z "Faktem"».

Bułgar znany jest ze swojej skromnej wiedzy o lidze, w której obecnie występuje. Gdy przyszedł do Wisły, oznajmił, że nie słyszał nigdy o Pawle Brożku, zawodniku, którego w krakowskim zespole zastąpił.

Sprzeczka na boisku i w tunelu, czyli Arboleda kontra Smolarek»


Więcej o: