Ekstraklasa. Maaskant: Lech nie powalczy o tytuł

PRZEGLĄD PRASY. - Nie sądzę, by Lech jeszcze był w grze o tytuł. Ma do nas za dużą stratę - otwarcie przyznaje w piątkowym Przeglądzie Sportowym trener Wisły Kraków Robert Maaskant. - Mistrzostwo jest sprawą między Wisłą, Jagiellonią i Legią - dodaje.
SPORT.PL na FACEBOOK-u - wejdź na nasz profil, zostań fanem. Komentuj, dyskutuj, radź >

Po 17. kolejkach Ekstraklasy przewodząca w tabeli Wisła Kraków ma 33 punkty. Tuż za nią plasują się Jagiellonia i Legia. Lech Poznań po dwóch wiosennych zwycięstwach traci do "Białej Gwiazdy" już tylko 8 punktów. "Tylko", biorąc pod uwagę jesienne problemy Kolejorza. Holenderski trener Krakowian nie widzi jednak zagrożenia ze strony mistrzów Polski, otwarcie przyznając, że sprawa mistrzostwa rozegra się między prowadzącą trójką.

- Musiałby pokonać każdą z tych drużyn. To właśnie sam fakt, że ma aż tylu rywali do przeskoczenia, znacznie zmniejsza jego szanse. Oczywiście, jest to bardzo dobra drużyna i w każdej chwili może pokonać każdego, jednak musiałaby to robić do końca rozgrywek, a nie wydaje mi się to możliwe. Również Bełchatów, Korona i Lechia nie będą biły się o mistrzostwo. To sprawa między nami, Jagiellonią i Legią - zaznaczył Holender.

Maaskant porównał także polską ligę z holenderską. Wg szkoleniowca, przy założeniu, że Wisła to PSV, a Arka jest Excelsiorem Rotterdam, w Holnadii w 99 procent przypadków wygrywa zespół z Eindhoven. - W Polsce tak nie będzie - zaznacza w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

W sobotę Wisła Kraków podejmie na własnym stadionie Widzew Łódź. Relacja z meczu od 18.15 w Sport.pl

Odwołana operacja Onyszki  »