Sport.pl

Piłka nożna. Turecki test prawdy Pawła Brożka

Ceną za niemal czterokrotną podwyżkę i szansę gry w mocniejszej lidze może być strata miejsca w reprezentacji na Euro 2012. - W Trabzonsporze Paweł musi szybko ?odpalić?. Inaczej postawią na nim krzyżyk - mówi Jarosław Bieniuk, który grał w Turcji.
Piotr i Paweł Brożkowie polecieli wczoraj na testy medyczne do Trabzonu. Jeśli je zaliczą, dziś podpiszą dwuipółroczne kontrakty. - Między klubami jest zgoda w sprawie transferu - przyznaje Stan Valckx, dyrektor sportowy Wisły na oficjalnej stronie klubu.

Piotrowi wyjazd do Turcji spadł z nieba. W Wiśle lewy obrońca ostatnio siedział na ławce. Był jednym z najmniej zarabiających piłkarzy.

Paweł - król strzelców ekstraklasy w 2008 i 2009 roku - mógł kiedyś trafić lepiej. Interesowały się nim angielskie Fulham i francuskie Nancy. Piłkarz jednak bał się wyjazdu. Teraz czeka go trudny test za duże pieniądze - w Wiśle zarabiał 180 tys euro, w Turcji 700 tys. W Trabzonsporze spotka się z inną kulturą i niecierpliwymi działaczami. - Będzie mu się trudniej przebić niż Piotrowi, mimo że jego transfer jest dla klubu największy w tym oknie. W ataku jest kilka lokalnych gwiazd - uważa Mirosław Szymkowiak, który pięć lat temu grał w klubie z Trabzonu.

Polak będzie rywalizował ze swoim rówieśnikiem, 28-letnim Turkiem Umutu Bulutem, który w Trabzonsporze gra od czterech i pół roku. W lidze zdobywa średnio 0,46 bramki na mecz, a jesienią strzelił osiem goli w 16 spotkaniach. Obok niego grał zwykle 25-letni Brazylijczyk Jaja Coelho, za którego latem Trabzonspor zapłacił Metalistowi Charków ok. 4 mln euro, czyli dwa razy więcej niż za Pawła Brożka (Piotr ma kosztować ok. 200 tys. euro). Coelho jesienią zagrał w 12 meczach, strzelił sześć bramek. - W lidze tureckiej zespoły na ogół grają dwoma napastnikami: jednym silnym i wysokim, drugim szybkim i zwinnym - mówi Bieniuk, który dwa lata temu był obrońcą tureckiego Antalyasporu. Jeśli na taki schemat zdecydowałby się szkoleniowiec drużyny Senol Günes, miejsce w składzie miałby Coelho (190 cm), a Brożek (182 cm) rywalizowałby z Bulutem (184).

Polak będzie miał trudny start - turecka drużyna jest w trakcie przygotowań do rundy wiosennej, Wisła zacznie treningi 17 stycznia. - Paweł musi szybko nadrobić zaległości, bo jeśli od razu nie "odpali", to działacze, trenerzy i kibice postawią na nim krzyżyk - mówi Bieniuk.

Jeśli Brożkowi się nie powiedzie, straci szansę na grę w Euro 2012. W reprezentacji Franciszka Smudy zagrał tylko trzy razy, a jego rywalami do ataku w reprezentacji są m.in. Robert Lewandowski i Ireneusz Jeleń.

Paweł Brożek od lat jest najlepszym strzelcem wicemistrzów Polski. Odejście Piotra oznacza, że klub zostaje tylko z jednym lewym obrońcą Draganem Paljiciem, który większość kariery grał w pomocy. - Skauci pracują nad zastępstwem braci Brożków. Na kilka pozycji mamy ciekawe opcje. O kupnie napastnika rozmawiam z dwoma klubami. Mamy mniej niż dwa tygodnie, by sprowadzić nowych piłkarzy - zapewnia Valckx.

Więcej o: