Sport.pl

Ekstraklasa. Genkow nie dla Wisły? Trwa walka o Ubiparipę

W poniedziałek bułgarskie media podały, że Wisła straciła szansę na pozyskanie Cwetana Genkowa, bo Bułgar podpisał kontrakt z CSKA Sofia. Informacji nie potwierdził menedżer piłkarza, a sam zawodnik zaprzeczył doniesieniom w rozmowie z portalem LiveSport.bg. Wisła wciąż poluje na napastnika Spartaka Subotica - Vojo Ubiparipę.
- Nikt z CSKA ze mną nie rozmawiał. Może gazety wiedzą więcej ode mnie? Działacze Dynama Moskwa nie są zainteresowani kolejnym wypożyczeniem, ale ewentualnie sprzedażą [za Bułgara trzeba zapłacić około 400-500 tys. euro - przyp. red.]. Na razie 10 stycznia stawię się na pierwszym treningu - podkreślił Genkow, który jesienią grał w Lokomotiwie Sofia. Poza Wisłą o napastnika miały walczyć Legia i Lech oraz Hapoel Beer-Szeva.

Wisła interesuje się także pozyskaniem 22-letniego Vojo Ubiparipa ze Spartaka Subotica. Serbskie media informują, że pierwsza oferta krakowian - 650 tys. euro - została odrzucona. Wisła miała wrócić do walki o snajpera, ale w wyścigu o Ubiparipę uczestniczą też FC Groningen i Partizan Belgrad.

Propozycje obydwu klubów oscylują podobno blisko sumy miliona euro. - Wydaje mi się, że piłkarz chciałby kontynuować karierę w Holandii, ale sprawa nie została rozstrzygnięta - mówi Dusan Odžaklić, wiceprezes Spartaka.

Ubiparip to najskuteczniejszy zawodnik 6. drużyny serbskiej Super Ligi. W 14 meczach rundy jesiennej strzelił sześć bramek. Zdaniem niektórych dziennikarzy na Bałkanach napastnik jest już jedną nogą w FC Groningen, ale na drodze do finalizacji transferu może stanąć procedura związana z pozwoleniem na pracę, bo piłkarz nie jest obywatelem Unii Europejskiej.

Po odejściu Piotra Brożka Wisła będzie miała jednego lewego obrońcę, który do niedawna był pomocnikiem - Dragana Paljicia. Już latem krakowianie interesowali się Tomaszem Lisowskim z Widzewa. Teraz nie byłoby problemu z transferem, bo 26-letniemu obrońcy w czerwcu wygasa kontrakt. Łódzki klub chciałby się go pozbyć, więc cena na pewno nie byłaby wysoka.

Wisła szuka następców braci Brożków »


Więcej o: