Sport.pl

Rozrywka w Wiśle na drugim planie

Indywidualne rozmowy, bieganie po górach i zabawa. Krakowianie pojechali na krótkie zgrupowanie do Zakopanego. - Po słabych występach zaczęła się mała panika - przyznaje trener Robert Maaskant. Atmosfera w zespole jest kiepska. Napastnik Maciej Żurawski przyznaje, że jest zdruzgotany...
Szkoleniowiec odcina piłkarzy od świata. Do środy nie chce widzieć na treningach dziennikarzy, a czas zamierza poświęcić na ciężkie treningi i rozmowy z zawodnikami. Krakowianie mają nad czym debatować, bo zespół gra paskudnie i w ostatnich pięciu meczach zdobył tylko sześć punktów. Największy problem mają gracze ofensywni, którzy przez cały mecz ze Śląskiem nie stworzyli stuprocentowej okazji.

Trener wie, czego może się spodziewać

Teraz krakowianie mają najlepszą okazję na poprawę, bo kolejny mecz dopiero za dwa tygodnie. - Muszę podejść do zawodników indywidualnie. Część potrzebuje dyscypliny, ale z innymi muszę porozmawiać i dowiedzieć się, czego oczekują. Zarówno jeśli chodzi o piłkę, jak i sprawy z nią niezwiązane - zaznacza Maaskant.

To pierwsze zgrupowanie wicemistrzów Polski pod wodzą holenderskiego szkoleniowca. Wcześniejsi trenerzy także zabierali zawodników na kilka dni poza miasto, ale nowe standardy wyznaczył dwa lata temu Maciej Skorża. Za jego kadencji krakowianie jeździli quadami, grali w paintball i popisywali się głosem podczas karaoke. Dzięki temu zespół miał się konsolidować i na ogół przynosiło to efekty. Maaskant również zaserwuje zawodnikom trochę rozrywki, ale nie chciał zdradzić, na czym będzie ona polegała. - To tylko część dodatkowa - zaznacza szkoleniowiec.

Radosław Sobolewski, kapitan Wisły: - Przed nami dużo pracy. Nie możemy patrzeć na inne zespoły, nawet jeśli nam uciekają.

Atmosfera w zespole jest kiepska. Napastnik Maciej Żurawski przyznaje, że jest zdruzgotany, a bramkarz Mariusz Pawełek podkreśla, że gra Wisły woła o pomstę do nieba i przeprasza kibiców za ostatni występ. Nikt nie potrafi jednak znaleźć recepty na poprawę.

- Problemy ze zrozumieniem taktyki? Nie wierzę. Jeśli ktoś nie załapałby, o co chodzi, to byłbym bardzo zaskoczony. W ciągu czterech tygodni trudno jest wszystkich dokładanie poznać, ale już wiem, czego mogę się po chłopakach spodziewać - podkreśla szkoleniowiec.

Do Zakopanego pojechało 26 zawodników. Zabrakło tylko Andraża Kirma oraz Cezarego Wilka, którzy są na zgrupowaniu reprezentacji.

Niecodzienny mecz po powrocie

Piłkarze Wisły zgrupowanie zakończą w czwartek. Tego samego dnia o godz. 17.30 w hali przy ul. Reymonta zmierzą się z... koszykarkami. Bilet będzie kosztował 5 zł, a dochód zostanie przekazany Dariuszowi Zastawnemu, wieloletniemu pracownikowi TS Wisła, który choruje na stwardnienie rozsiane i na kurację wydaje 4 tys. zł miesięcznie.

W trakcie imprezy odbędzie się także licytacja pamiątek związanych z Wisłą. Z kolei na stronie Allegro.pl prowadzona jest aukcja koszulki Wisły z podpisami zawodników oraz książki "Sto lat w blasku Białej Gwiazdy" z autografem Bogusława Cupiała, właściciela Wisły.