Liga Europejska. Kasperczak: Chcieli wygrać, ale im nie wyszło

Trener Wisły Kraków Henryk Kasperczak po przegranym meczu swojej drużyny z azerskim Karabachem Agdam, nie krył że o porażce 2:3 zadecydowały indywidualne błędy piłkarzy "Białej Gwiazdy": - Moi zawodnicy rzeczywiście chcieli wygrać, niestety im to nie wyszło - powiedział szkoleniowiec.
Wisła przegrała z Azerami, mimo że po porażce 0:1 w pierwszym meczu, wicemistrzowie Polski liczyli na odrobienie strat. Rywalom wystarczyło jednak tylko siedem minut pierwszej połowy, by pozbawić wiślaków złudzeń, kto bardziej zasłużył na grę w kolejnej rundzie. Pomiędzy 28. a 35. minutą obrona Krakowian popełniła trzy fatalne błędy, z których każdy zakończył się bramką dla Karabachu.

- Przegraliśmy mecz w ciągu 15 minut. Powtórzyły się dwa błędy w kryciu, które spowodowały, że spotkanie odwróciło się na korzyść gospodarzy - powiedział po spotkaniu podłamany Kasperczak.

- Moi zawodnicy rzeczywiście chcieli wygrać, niestety im to nie wyszło - dodał szkoleniowiec. - Całą winę zwalam na popełnione błędy. Jeśli popełnia się ja na tym poziomie, to trudno walczyć o awans.

Dno Wisły w Azerbejdżanie - Co Cupiał zrobi z Kasperczakiem »