Liga Europejska. Wisła poległa w Azerbejdżanie

Wisła Kraków przegrała 2:3 z Karabachem Agdam w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej. Po porażce 0:1 w pierwszym meczu, wicemistrzowie Polski liczyli na odrobienie strat w Azerbejdżanie. Rywalom wystarczyło jednak tylko siedem minut pierwszej połowy, by pozbawić wiślaków złudzeń, kto bardziej zasłużył na grę w kolejnej rundzie.
Wisła w początkowych minutach grała lepiej niż w pierwszym meczu rozegranym w Krakowie, jednak brakowało skuteczności. Nie narzekali na nią z kolei piłkarze Karabachu - w 28. minucie wpierw rywale trafili w słupek, by po sekundzie przypieczętować swoją przewagę bramką zdobytą przez Ismayilova. Błąd popełniła w tej sytuacji obrona wicemistrzów Polski, która nie upilnowała strzelca bramki.

W 33. minucie było już po meczu, gdy po krótkim dośrodkowaniu z prawej strony Aliyev strzałem głową z najbliższej odległości pokonał bramkarza. Po dwóch minutach Wisła była już na kolanach, gdy idealnym prostopadłym podaniem został obsłużony Sadygov, który nie miał najmniejszych problemów z trafieniem do siatki.

W drugiej połowie Wisła grała nieco lepiej, czego efektem było honorowe trafienie w 57. minucie. Do siatki trafił Paweł Brożek, który strzałem z około 10 metrów nie dał szans bramkarzowi. W 88. minucie kontaktową bramkę zdobył jeszcze Rafał Boguski, jednak było to wszystko, na co tego dnia było stać wicemistrzów Polski.

Wisła przegrała w Azerbejdżanie - tak relacjonowaliśmy Z czuba i na żywo »