Sport.pl

Ekstraklasa. Wisła Kraków zbroi się... trenerami

Zgodnie z zapowiedziami krakowianom pozostały cztery dni na zakontraktowanie stopera, a na razie nie są faworytami do pozyskania Macieja Sadloka. Spore zmiany zaszły w sztabie szkoleniowym.
- Wisła złożyła nam ofertę kupna Sadloka, ale z innych klubów dostaliśmy lepsze propozycje - przyznaje Dariusz Gęsior, członek rady nadzorczej Ruchu Chorzów.

O 20-letniego obrońcę stara się kilka klubów ekstraklasy, m.in. Widzew Łódź, Cracovia i Lech Poznań. Wydaje się, że to mistrzowie Polski zaoferowali najwięcej, choć jakiś czas temu faks z najwyższą sumą wysłał do Chorzowa klub z ul. Kałuży. Ruch zapewnia jednak, że wcale nie musi sprzedawać utalentowanego obrońcy i na razie najbardziej prawdopodobną opcją jest jego pozostanie na Śląsku. - Codziennie jednak coś się dzieje i nie można niczego przesądzać - zaznacza Gęsior.

Krakowianie zastępcy Arkadiusza Głowackiego (podpisał dwuletni kontrakt z Trabzonsporem) szukają także za granicą. Najbardziej prawdopodobne jest sprowadzenie zawodnika z Bałkanów, bo ten rynek od dłuższego czasu penetruje Zdzisław Kapka. Zanim wicemistrzowie Polski kupili bramkarza Milana Janovicia, szef skautów obserwował go przez dwa i pół miesiąca.

Przy Reymonta planują, że nowego stopera uda się zakontraktować jeszcze w tym tygodniu. Wówczas mógłby zagrać w sobotnim sparingu z Garbarnią Kraków (godz. 11) i pojechać na pierwsze zgrupowanie do Zakopanego, które rozpoczyna się w poniedziałek.

Na ten obóz krakowianie będą musieli zarezerwować w hotelu kilka dodatkowych miejsc, bo zdecydowanie powiększył się sztab trenerski. Do tej pory Henryk Kasperczak mógł liczyć tylko na Andrzeja Bahra (trener przygotowania fizycznego) oraz Artura Łaciaka, który szkolił bramkarzy. Ten ostatni najprawdopodobniej zostanie przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy, a jego miejsce zajmie Grzegorz Kurdziel, który ostatnio trenował bramkarzy drugoligowego Zagłębia Sosnowiec.

Kurdziel w karierze borykał się z ciężką kontuzją i w ekstraklasie rozegrał tylko jedno spotkanie przeciwko... Wiśle, w którym puścił cztery bramki. Już wtedy pełnił funkcję trenera, ale musiał wystąpić, bo inni zawodnicy byli kontuzjowani. - Rzucony na głęboką wodę? Jeśli podpiszę umowę z Wisłą, to na pewno się w niej nie utopię, tylko spróbuję wypłynąć - podkreśla Kurdziel, który rozwiązał już umowę z Zagłębiem i czeka na podpisanie kontraktu z wicemistrzami Polski.

Z kolei za przygotowanie motoryczne krakowian odpowiadać będzie Daniel Michalczyk, który ma się zajmować piłkarzami wracającymi do treningów po kontuzji. Kilka dni temu asystentem Kasperczaka został Kazimierz Moskal, który był drugim trenerem za czasów Dana Petrescu, Wernera Liczki, Jerzego Engela i Dragomira Okuki.

Łotysz na miejsce Roberta Lewandowskiego? »


Więcej o: