Henryk Kasperczak - główne wady i zalety

Henryk Kasperczak wraca na trenerską scenę - będzie znów pracował w Wiśle Kraków. Poznałem go bliżej, kiedy pracował w Wiśle za pierwszym razem, przyglądałem się też jego pracy w Zabrzu. W efekcie można powiedzieć, że jestem za i przeciw - komentuje Paweł Czado z ?Gazety Wyborczej?.
Poniżej moja prywatna lista zalet i wad trenera Kasperczaka:

ZALETY KASPERCZAKA

1. Kasperczak jest uparty i w tym uporze konsekwentny. Kiedy przyjdzie mu do głowy idee fixe nikt i nic nie jest w stanie wybić mu jej z głowy. Nie da sobie narzucić zdania.

2. Skupia się na pracy. Bon mot to nie jest jego znak firmowy. I bardzo dobrze. Niech przemawiają za niego wyniki. Tak jak do pewnego momentu w Wiśle.

3. Potrafi się dostosować do sytuacji. - Dlaczego w Wiśle preferowałem system 4-4-2, a w Górniku już nie? Bo w Górniku tak się nie da, system gry trzeba dopasować do potencjału zawodników - powiedział pod koniec pracy w Zabrzu. Racja - pomysł na tamtą Wisłę i gra dwoma napastnikami była świetnym wyjściem.

WADY KASPERCZAKA

1. Jest uparty i w uporze konsekwentny. Cały czas wydaje mu się, że ma coś do zaoferowania jako szkoleniowiec. Patrząc jednak na całe miesiące jego pracy w Zabrzu, nie do końca jestem o tym przekonany.

2. Potrafi się dostosować do sytuacji. - Dlaczego w Wiśle preferowałem system 4-4-2, a w Górniku już nie? Bo w Górniku tak się nie da, system gry trzeba dopasować do potencjału zawodników - powiedział pod koniec pracy w Zabrzu. Niestety; wystawianie w Górniku tylko jednego napastnika ostatecznie okazało się bardzo złym pomysłem.

3. Skupia się na pracy. Bon mot to nie jest jego znak firmowy. Gdy dziennikarze zaczynają analizować dokładnie jego wypowiedzi, trudno odkryć w tym czasem jakikolwiek sens.

Tak czy inaczej - powodzenia, panie trenerze. Tylko niech pan już nie odpowiada za transfery.

Persona non grata wraca do Krakowa. Kasperczak w Wiśle >