Sport.pl

Po golu Marcelo ze spalonego: "Dajcie sędziom wideo"

- Kuriozalny gol Marcelo sprawia, że kompletnie nonsensowny staje się argument, że błędy sędziego to też piękno futbolu. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie - pisze na swoim blogu Jacek Sarzało i po raz kolejny zdecydowanie domaga się analiz wideo podczas meczów.
Ekstraklasa.tv: Zobacz gola Marcelo »

Wisła Kraków wygrała z Zagłębiem Lubin 4:1, ale sędzia wypaczył widowisko już w pierwszej minucie meczu, niesłusznie uznając gol Marcelo strzelony z pozycji spalonej.

- Fakt, że jesteśmy w stanie natychmiast przekonać się, że mimo tak koszmarnej pomyłki gol został uznany, a mecz toczy się dalej jak gdyby nigdy nic - świadczy właśnie o słabości dyscypliny, a nie jej estetyce - pisze na blogu Jacek Sarzało.

- Praktycznie zdarzenie mogłoby wyglądać pewnie jakoś tak: przy linii bocznej (na trybunach) siedzi arbiter stolikowy, wyposażony w telewizor i połączenie słuchawkowo - mikrofonowe z sędzią głównym - przekonuje dziennikarz.

- Po golu zdobytym przez jednego z sześciu wiślaków, którzy w tej akcji byli na spalonym albo główny natychmiast sam sygnalizuje, że prosi o challenge (bo powinien widzieć, że coś jest na rzeczy, strzelec w chwili przyjęcia piłki był pewnie ponad 10 m za ostatnim obrońcą, więc warto to sprawdzić), albo to stolikowy daje mu sygnał, że będzie kontrola - kończy Sarzało.

Blog Jacka Sarzały - czytaj tutaj »


Więcej o: