Sport.pl

Transfer z Ekstraklasy: Brożek się nie obraża

Wisła zapewnia, że Fulham nie złożył konkretnej oferty za Pawła Brożka. Menedżer piłkarza twierdzi, że Anglicy dawali 3 mln euro, ale mistrzowie Polski nie chcieli sprzedać swojego snajpera.
Ekstraklasa.tv: Brożek z koroną króla strzelców »

Po spotkaniu z szefem skautów Fulham Brożek przyznał, że oferta gry w Premier League byłaby kusząca. - Liczyłem na transfer, bo rozmawiałem z trenerem przez cały rok, że to jest dla mnie odpowiedni moment, kiedy chciałbym spróbować sił za granicą - przyznał Brożek na oficjalnej stronie klubu. - Nie jestem jednak człowiekiem, który będzie się obrażał, tylko dalej robił swoje: strzelał bramki dla Wisły.

Informacje o Fulham pojawiły się w zeszłym tygodniu. Brożek wyceniany jest przez Wisłę na 2,5-4 mln euro. Gdyby Anglicy zaoferowali właśnie cztery, a nie trzy miliony, transfer byłby dużo bardziej prawdopodobny.

Fulham rzeczywiście szuka napastnika, a Brożkiem w dodatku interesowało się już pół roku temu. Wtedy Wisła nie zgodziła się na wypożyczenie z opcją pierwokupu.

W ubiegłym tygodniu pojawiła się też informacja, że zainteresowany Polakiem jest mistrz Rosji Rubin Kazań, do którego niedawno przeszedł kapitan Lecha Rafał Murawski. Rubin ma też interesować się sprowadzeniem Ebiego Smolarka.

Niełatwa przyszłość Euzebiusza Smolarka - czytaj tutaj »