Sport.pl

Przed el. MŚ: Pech Brożka i zrobiło się niewesoło w ataku

Leo Beenhakker miał z Brożkiem w składzie komfort wyboru. Bez niego sytuacja w ataku reprezentacji robi się niewesoła - skutki kontuzji napastnika Wisły analizuje na gorąco Michał Szadkowski, dziennikarz Sport.pl i ?Gazety Wyborczej?
Jeszcze w piątek Rafał Ulatowski, asystent Leo Beenhakkera w rozmowie ze Sport.pl   cieszył się, że poza Smolarkiem, wszyscy powołani na spotkanie z Irlandią Północną napastnicy grają i regularnie strzelają bramki. Kontuzja Pawła Brożka (wszystko na to wskazuje) okazała się poważna, więc sytuacja w polskim ataku już tak wesoła nie będzie.

Fatalny upadek Brożka podczas meczu z GKS-em - wideo »

Smolarek siedzi w Boltonie na ławce rezerwowych. Nie przystosował się do angielskiego stylu gry, a przecież w Belfaście przyjdzie mu spotkać się z siermiężnymi, wysokimi i silnymi obrońcami wzstpujczmi w II lidze angielskiej i pierwszej szkockiej. Dlatego do kadry wraca świetnie spisujący się w Southampton Marek Saganowski. Ale 31-letni napastnik w 28 meczach w kadrze strzelił tylko trzy gole. Dwa Azerbejdżanowi i jedną Wyspom Owczym. Wątpliwe, by od początku zagrał wracający do reprezentacji Ireneusz Jeleń.

Patrząc na skład reprezentacji z jesiennych meczów eliminacyjnych i towarzyskich z Irlandią i Walią, wydaje się, że Leo postawi na Roberta Lewandowskiego. 21-letni napastnik Lecha w sparingach z wyspiarzami grał nawet więcej niż Brożek. Ale z nim Beenhakker miał wybór i w najgorszym wypadku dobrego rezerwowego.



Więcej o: