Maciej Żurawski nie ma szans na powrót teraz do Wisły

Wisła jest zainteresowana sprowadzeniem Macieja Żurawskiego, ale do czerwca napastnik ma ważny kontrakt z Larissą. - Myślę o powrocie do Polski, ale raczej nie ma szans, by Grecy puścili mnie już teraz - przyznaje 32-letni reprezentant Polski.
Jacek Bednarz, dyrektor sportowy Wisły potwierdził, że mistrzowie Polski są zainteresowanie powrotem Żurawskiego do Krakowa. Wygląda na to, że takie rozwiązanie pasuje także zawodnikowi, ale nie chce się na nie zgodzić Larissa. Z Grekami Żurawskiego obowiązuje jeszcze półroczny kontrakt.

Piotr Jawor: Pana ewentualny powrót do Wisły to w Polsce gorący temat.

Maciej Żurawski*: Zdaję sobie z tego sprawę, ale na razie nic ciekawego się nie dzieje. Nie ukrywam jednak, że znowu myślę o grze w Polsce, ale na razie nie rozwijam tematu, bo nie ma po co. Zobaczymy co się wydarzy. Na razie w lidze greckiej trwa sezon, wystartowała runda rewanżowa i już jutro gramy kolejny mecz (rozmowa była przeprowadzona w sobotę, a w niedzielę Larissa podejmowała Tripolis - przyp. red.). Zobaczymy jak sprawy będą się miały za kilka miesięcy. Na razie skupiam się na grze.

Kilka miesięcy? A może Larissa pozwoliłaby Panu na odejście już teraz?

- Raczej nie ma na to szans. Ciężko jest zmienić klub w połowie sezonu. W lidze idzie nam całkiem nieźle, do czwartego miejsca mamy niewielką stratę, więc klub bardziej szuka zawodników niż zamierza uszczuplać kadrę.

A może dojdzie do wymiany: Marcin Baszczyński do Larissy, a Maciej Żurawski do Wisły?

- Nie sądzę (śmiech). Choć rzeczywiście słyszałem, że szefostwo poszukuje prawego obrońcy [Baszczyńskiemu w czerwcu kończy się umowa z Wisłą i nikt nie rozmawiał z nim o przedłużeniu - przyp. red.].

Wisła zapowiedziała jednak, że zamierza rozmawiać z Grekami o Pana transferze.

- Nie wiem, nic mi o tym nie wiadomo.

Z polskiej ekstraklasy pewnie byłoby Panu bliżej do powrotu do reprezentacji.

- Może tak, może nie. Na razie mało myślę o kadrze, bo teraz najważniejsza jest liga.

Podobno miał Pan rozmawiać o przyszłości z prezesem Larissy?

- Spotkaliśmy się, ale dyskusja dotyczyła tematów ogólnych: zespołu, zawodników, celów. W lidze idzie nam całkiem nieźle. Mamy spore szanse na europejskie puchary, a to jest nasz cel, który szefostwo postawiło przed rozpoczęciem sezonu. Mamy zająć co najmniej piąte miejsce, które daje szanse na grę w play-off o udział w pucharze UEFA. Do tego miejsca brakuje nam niewiele, więc klub szuka wzmocnień.

Także napastnika?

- Nie wiem, są różne przymiarki. Na razie jednak żaden nowy piłkarz do nas nie dotarł.

A Pan ma mocną pozycję w drużynie?

- Co mecz występuję w pierwszej jedenastce, więc to chyba mówi samo za siebie. Moja pozycja jest mocna.

Maciej Żurawski

* Maciej Żurawski w polskiej ekstraklasie zagrał 230 meczów i strzelił 120 bramek (w Wiśle 153 spotkania i 101 goli). Z krakowianami zdobył cztery mistrzostwa Polski, dwa razy sięgnął po tytuł króla strzelców. Z Wisły przeniósł się do Celticu Glasgow za 3,1 mln euro. W reprezentacji zagrał 72 razy, strzelił 17 bramek.