Po antysemickich okrzykach w Krakowie: Wisła ukarana, zawodnicy nie

Ekstraklasa S.A. ukarała Wisłę Kraków za antysemickie okrzyki po meczu Wisła - Cracovia w Pucharze Ekstraklasy. Zawodnicy, którzy zachęcali do przyśpiewek uniknęli kary.
Ekstraklasa niezdolna do ostrego karania? »

Mistrz Polski zapłaci 30 tys. zł za antysemickie okrzyki, nie będzie też mógł zamówić biletów dla swoich kibiców na trzy mecze wyjazdowe w ekstraklasie. Piłkarzy, którzy w środę składali wyjaśnienia nie ukarano, bo: - Materiał dowodowy nie był na tyle konkretny - stwierdził Adrian Skubis, rzecznik prasowy Ekstraklasy S.A. - Zawodnicy odcięli się od zachowań niosących treści antysemickie i zapewnili, że nie mieli intencji do podżegania do wznoszenia takich okrzyków.

Dwa tygodnie temu, w trakcie meczu Wisły z Cracovią, kibole gospodarzy najpierw wyzywali kontuzjowanego piłkarza gości Macieja Łuczaka: "Koniec kariery, ty k...o, koniec kariery" i "Do pieca". Po meczu wznosili antysemickie okrzyki. Po ostatnim gwizdku piłkarze podeszli pod ich sektor, by podziękować za doping. - Wtedy zawodnicy Wisły zaintonowali okrzyk: "Zawsze nad wami", a kibice gości dokończyli: "pie....i Żydami". Wiślacy odpowiedzieli brawami. Wszystko to widać na amatorskim nagraniu, zrobionym z sektora przyjezdnych. Sprawą zajęła się prokuratura.

Antysemickie okrzyki na meczu