Sport.pl

Wisła gorsza od Wisły

Statystycznie Wisła wypada tej jesieni co najmniej tak samo źle jak w fatalnym dla niej sezonie 2006/07.
Upadek imperium krakowskiego »

Pod jednym względem wyniki są niemal bliźniacze. Także w listopadzie 2006 r. zdarzyły się dwie z rzędu kolejki (14. i 15.), w których Wisła poniosła porażki (2:4 u siebie z GKS Bełchatów, 1:2 w Łodzi z ŁKS). Teraz krakowianie przegrali w meczach nr 15 (1:2 we Wrocławiu ze Śląskiem) i 16 (0:1 w Chorzowie z Ruchem). Porównując oba sezony - po szesnastu meczach wtedy Wisła była 4. w tabeli, będąc gorsza o 5 pkt od lidera, dziś jest podobnie, bo z 5. miejsca traci do prowadzących Lecha i Legii 3 pkt.

Różnica jest gdzie indziej - dwa lata temu Wisła skończyła sezon na najgorszym w XXI w. ósmym miejscu, ale w całych rozgrywkach przegrała cztery mecze (za to aż 16 zremisowała). Teraz ma już tyle samo porażek po 53 proc. rozegranych spotkań. A na przykład w poprzednim sezonie ani jednego punktu nie zdobyła zaledwie w jednym meczu - i to dopiero w 27. kolejce.

Nie licząc sezonu sprzed dwóch lat, poprzedni taki słaby miała Wisła w latach 2001-02, kiedy liga grała w grupach, a krakowianie zostali... wicemistrzem Polski. W całych rozgrywkach przegrali wówczas aż 7 meczów (na 28) i mieli dwie serie po dwie porażki z rzędu - w 8. i 9. kolejce (0:1 u siebie z KSZO Ostrowiec i 0:2 w Warszawie z Polonią) oraz w rundach nr 18 i 19, kiedy bez punktów wrócili z dwóch wizyt w stolicy (2:4 z Polonią i 0:1 z Legią).