Sport.pl

Wisła - Legia 0:0. Miroslav Radović: Takie mecze powinniśmy wygrywać

- Przed nami dużo pracy - przyznaje po bezbramkowym remisie z Wisłą Kraków Miroslav Radović, pomocnik Legii Warszawa.
Radović rozpoczął spotkanie z Wisłą w podstawowym składzie, ale w 63. minucie opuścił boisko. I z nim, i bez niego piłkarze z Warszawy nie potrafili pokonać Michała Miśkiewicza.

- Były sytuacje z obu stron, wydaje mi się, że takie mecze powinniśmy wygrywać. Nie udało się, czeka nas teraz wyjazd do Lizbony, potem mecz u siebie i przerwa na mecze reprezentacji. Na pewno będziemy mieli więcej czasu, by poznać się z nowym trenerem - mówi.

Bardziej zadowoleni z remisu byli piłkarze Wisły, choć i oni mogli czuć niedosyt. W końcu na niespełna 10 minut przed końcem Denis Popović zmarnował rzut karny.

- Nasza gra była lepsza niż z Piastem, ale nie mieliśmy tylu sytuacji. Cieszy już drugie spotkanie "na zero" z tyłu. Ale to tylko jeden punkt, szkoda, że nie trzy. Trzeba go jednak szanować - zaznacza Rafał Boguski.

Więcej o: