Sport.pl

Wisła Kraków. Patryk Małecki: Drużyny przed nami zaczynają odjeżdżać

Wisła Kraków w niedzielę przegrała 1:2 z Jagiellonią Białystok i wciąż zajmuje ostatnie miejsce w ekstraklasie. - Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie - mówi Patryk Małecki, skrzydłowy krakowian.
Małecki w 85. minucie spotkania zdobył jedyną bramkę dla Wisły. Jego trafienie dało nadzieję na dogonienie Jagiellonii, ale ostatecznie gościom z Krakowa nie udało się wyrównać.

- Siódmy mecz, siódma porażka. Możemy wciąż zasłaniać się problemami w klubie i mówić, że jest ciężko, ale tak nie można. My mamy robić swoją robotę, grać w piłkę i wygrywać mecze - zaznacza na oficjalnej stronie klubu skrzydłowy.

Po kolejnej porażce Wisła nadal zamyka tabelę ekstraklasy. Do 14. miejsca, ostatniego nad strefą spadkową, traci już cztery punkty.

- Co tydzień mówimy, że musimy się pozbierać, coś sobie wyjaśnić, lecz drużyny przed nami zaczynają odjeżdżać. Trzeba zrobić wszystko, co w naszej mocy, by to zmienić. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy przegrywali do końca roku - zaznacza Małecki.

Więcej o:
Najczęściej czytane