Sport.pl

Wisła. Rafał Boguski: Znad morza wracamy bez punktu

W meczach z drużynami z Trójmiasta Wisła straciła sześć goli, strzeliła jednego. - Trudno jest nam stworzyć składną akcję. Mamy tylko szarpane momenty, na pewno musimy dużo popracować - przyznaje pomocnik krakowian.
Marnym pocieszeniem dla Boguskiego jest pierwszy gole w sezonie. - Nic nie dał. A moja gra, zwłaszcza w pierwszej połowie, pozostawiała bardzo wiele do życzenia, dlatego nie jestem z siebie zadowolony. Zagrałem może tylko kilka udanych piłek, mieliśmy dużo strat, chciałem jak najszybciej o tej połowie zapomnieć - przyznaje Boguski na oficjalnej stronie klubu. - W drugą połowę dobrze weszliśmy. Przeważaliśmy, po strzelonym golu uwierzyłem, że możemy wygrać, ale niestety, to nie my zdobyliśmy bramki.

Jaka będzie przyszłość Wisły z nowym właścicielem?
Więcej o: