Wisła Kraków. Weterani Głowacki i Brożek konkurencji się nie boją

MATEUSZ SKWARCZEK

Jeden ma grać mniej, drugi musi mierzyć się z coraz większą konkurencją. Jaką rolę w nowym sezonie będą odgrywać w Wiśle Arkadiusz Głowacki i Paweł Brożek?
Od lat trudno wyobrazić sobie bez nich Wisłę. Po meczach to przy nich ustawia się największy wianuszek dziennikarzy, ale i na boisku wiele od nich zależy. Pierwszy jest kapitanem, drugi nosi opaskę, gdy obrońcy nie ma na boisku. W poprzednim sezonie brakowało ich na murawie tylko wtedy, gdy z gry wykluczały ich kontuzje lub kartki.

Przyszłość 37-letniego Głowackiego do końca rozgrywek pozostawała niewiadomą. Przed rokiem zapowiedział, że w maju zakończy karierę. Ostatecznie zmienił decyzję, ale trener Dariusz Wdowczyk podkreślił, że w nowym sezonie stoper będzie grał mniej niż do tej pory.

Sam piłkarz deklaruje jednak, że taka rola niespecjalnie go interesuje. - Rozmawiałem z trenerem i powiedziałem, że jeśli usiądę na ławce, to oczywiście uszanuję tę decyzję. Ale będę walczył, by grać w pierwszym składzie, bo taki cel zawsze mi przyświecał. Mimo upływu lat nic się w tej kwestii nie zmienia - przekonuje.

Głowacki zagrał w obu letnich sparingach Wisły. Na razie Wdowczyk wszystkim piłkarzom sprawiedliwie pozwala grać przez 45 minut i trudno przewidzieć, jaką jedenastkę szykuje na inaugurację ligi. Miejsca dla kapitana zabraknąć w niej jednak nie powinno. Tym bardziej że trener testuje grę trzema stoperami. A na ich nadmiar - zwłaszcza wobec niepewnej przyszłości Richarda Guzmicsa - Wisła nie może narzekać.

Lato może być ostatnim okresem przygotowawczym w karierze Głowackiego, chociaż... - Kilka tych ostatnich już miałem. Dlatego te przygotowania nie przebiegają inaczej niż poprzednie. Za wszelką cenę staram się utrzymać w zdrowiu, wtedy można trenować i podnosić możliwości fizyczne i piłkarskie. A przede wszystkim o to w tym okresie chodzi - zaznacza obrońca.

Teoretycznie o miejsce w składzie martwić może się też Paweł Brożek. W dwóch ostatnich oknach transferowych klub sprowadził mu trzech konkurentów do gry w ataku. Ostatnim jest Mateusz Zachara, który ma już za sobą pierwsze trafienia dla Wisły - w sparingu z Kmitą Zabierzów.

- Na pewno nas wzmocni. To chłopak, którego znamy z ligi, daje odpowiednią jakość. Większa konkurencja w zespole to normalna rzecz. Dzięki Mateuszowi atak będzie jeszcze silniejszy. Na pewno przyjdzie taki moment sezonu, że dzięki większej liczbie piłkarzy ktoś będzie mógł odpocząć i optymalnie przygotować się do kolejnego spotkania - przekonuje napastnik.

O miejsce w ataku Wisły z Brożkiem i Zacharą będą walczyć Zdenek Ondraszek i Krzysztof Drzazga. Polak wiosną był próbowany na skrzydle, w ostatnim sparingu z Zagłębiem Sosnowiec Wdowczyk ustawił go nawet w środku pola. Czech wiosną nie opuścił ani jednego meczu w ekstraklasie i był drugim najskuteczniejszym strzelcem zespołu.

Brożek przyznaje, że jest mu łatwiej, gdy ciężar zdobywania bramek nie spoczywa wyłącznie na jego barkach: - Dla mnie Zdenek to kapitalny zawodnik. Potrafi się rozepchać, utrzymać przy piłce, zgrać ją. Ja czuję się lepiej, gdy jestem między strefami rywala.

Głowacki i Brożek w czasie przygotowań nie mogą liczyć na taryfę ulgową. I choć Wdowczyk zapewnia, że najtrudniejszy etap przygotowań już za jego piłkarzami, krakowianie wciąż trenują dwa razy dziennie. Do tego co trzy dni rozgrywają sparingi. Najbliższy już dzisiaj z Ruchem Chorzów.

Z bliska będzie się mu przyglądał kolejny doświadczony człowiek - Radosław Sobolewski. W zajęciach uczestniczy jednak już nie w roli zawodnika, a członka sztabu szkoleniowego. Jak dogaduje się z byłymi kolegami z boiska?

- Bardzo się cieszę, że do nas dołączył. Cennymi uwagami, postawą, mentalnością dużo wnosi do drużyny. Trudno teraz sztucznie ucinać nasze koleżeństwo. Pozostajemy kolegami, choć oczywiście Radek jest trenerem i szanuję wszystkie jego decyzje - opisuje Głowacki.

Najczęściej czytane

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa