Sport.pl

Polska - Litwa 0:0. Adam Nawałka: Najważniejsze, byśmy we Francji dali radość kibicom

- Szkoda, że nie strzeliliśmy gola, bo dzięki temu sprawilibyśmy trochę radości kibicom. Ale najważniejsze, by to zrobić we Francji - mówi Adam Nawałka, selekcjoner reprezentacji Polski.
Po meczu z Litwą w Krakowie (0:0) trener mówił o:

Postawie Polaków

- To był bardzo wartościowy sprawdzian. Litwa trudny, wymagający przeciwnik. Ale przed meczem z Irlandią Północną to doskonały test, bo nasi najbliżsi rywale prezentują podobny styl. Rywale byli przygotowani na walkę od pierwszego gwizdka i tak ma być we Francji. Najlepszą dyspozycję chcemy osiągnąć właśnie tam.

Oczywiście trochę szkoda bardzo dobrych sytuacji. Litwini potrafili się obronić dzięki dużej ofiarności. Szkoda, że kibice nie zobaczyli bramek. Cały czas nas wspierają i sprawilibyśmy im trochę radości. Ale najważniejsze, byśmy pokazali dobrą grę we Francji. Zdążymy jeszcze nacieszyć kibiców.

Bartoszu Kapustce

- Zagrał jako prawy obrońca, ale jego koronną pozycją jest pomoc. Na skrzydle i w środku pola spisywał się bardzo dobrze, m.in. dlatego go powołałem. Ale temu służą gry kontrolne, by przećwiczyć pewne warianty. Nie wiadomo, co może zdarzyć się na mistrzostwach. Stąd taka próba. Skala talentu Bartka jest bardzo duża, potrafi grać na różnych pozycjach. Spisał się poprawnie.

Urazach

- Michał Pazdan w niedzielę zgłosił drobny uraz, ale to nic poważnego. Tuż przed wylotem nie chcieliśmy ryzykować jego zdrowia. Będzie gotowy na pierwszy mecz z Irlandią Północną. A inni? Dopiero po konsultacji medycznej będziemy wiedzieć, co ze zdrowiem Kamila Grosickiego.

Grzegorzu Krychowiaku

- To dla nas bardzo ważny zawodnik. Zarówno w obronie jak i w ataku. Jest bardzo inteligentny, potrafi wpłynąć m.in. na to, by nasza kadra grała jeszcze bardziej dynamicznie. I mecz z Litwą też może zaliczyć do udanych. Widać, że jest w odpowiedniej dyspozycji. Na pewno pomoże nam we Francji.

Pozycji bramkarza

- Jeszcze nie podjąłem decyzji, kto będzie numerem jeden. Zrobimy to po dokładnej analizie meczu. Oczywiście najpierw dowiedzą się o tym bramkarze.



Więcej o: