Oceny za najsłabszy sezon Wisły w erze Bogusława Cupiała

To były bardo dziwne rozgrywki w wykonaniu wiślaków - najpierw głownie remisowali, potem przegrywali mecz za mecz, by zacząźć seryjnie wygrywać.
Oceniamy, tych którzy grali do końca sezonu i zaliczyli co najmniej pięć spotkań.

Michał Miśkiewicz 4 - godnie zastąpił Radosława Cierzniaka. Choć bronił mniej spektakularnie, wiosną był pewnym punktem drużyny. Poprawił nawet grę nogami, wciąż musi jednak pracować nad wyjściami do dośrodkowań. Wisła wzmocnień bardziej potrzebuje gdzie indziej.

Jakub Bartosz 3 - wszedł do ekstraklasy bez kompleksów. Dobry w grze do przodu, ale sam przyznaje, że miewa problemy z odpowiednim ustawieniem na boisku. Niezła alternatywa na prawą obronę, a z każdym sezonem powinien grać tylko lepiej.

Boban Jović 4+ - czołowa postać Wisły w tym sezonie. Zaliczył aż sześć asyst i napędzał ataki prawą stroną, czym zasłużył na powołanie do reprezentacji. Jeśli krakowianie chcą walczyć o coś więcej, niż utrzymanie, muszą takich piłkarzy zatrzymać.

Richard Guzmics 3 - mała konkurencja na środku obrony chyba nie wpływa na niego najlepiej. Kilka błędów Węgra skończyło się bramkami. Wisła potrzebuje nowych twarzy w środku obrony.

Arkadiusz Głowacki 3+ - kapitan zespołu nie schodzi poniżej pewnego poziomu, ale wieku nie da się oszukać. Bywał spóźniony, czego efektem aż 12 żółtych kartek. Wciąż wnosi jednak do zespołu charakter, wolę walki i charyzmę. Dobrze, że dał się namówić na jeszcze rok gry.

Maciej Sadlok 3+ - gdy tylko był zdrowy, grał zawsze. Jak cały zespół, lepszy w końcówce sezonu, strzelił nawet gola. Ma za sobą romanse z Legią, ale po sprowadzeniu do Warszawy Adama Hlouska temat upadł. Wisła powinna go jednak zatrzymać.

Rafał Pietrzak 2 - jeszcze nie dorósł do poziomu ekstraklasy. Miał jednak pecha, bo grał głównie na początku wiosny, gdy drużynie nie szło. Bez szans na wygranie rywalizacji z Sadlokiem. Lewi obrońcy to jednak w Polsce towar deficytowy, więc warto jeszcze go zatrzymać.

Witalij Bałaszow 1 - miał być objawieniem, a okazał się kompletnym niewypałem. Poza szybkością pokazał niewiele, nie pomagał drużynie ani z przodu, ani z tyłu. Do odstrzału.

Rafał Boguski 3+ - potrafi strzelić gola efektownym wolejem, by po chwili z dwóch metrów spudłować. Pracowity, na boisku prawie się nie zatrzymuje, ale Wisła powoli powinna rozglądać się za jego następcą.

Patryk Małecki 4+ - największe zaskoczenie wiosny. Wrócił na Reymonta w wielkim stylu. Od zatrudnienia Dariusza Wdowczyka motor napędowy drużyny. Powinien zostać.

Petar Brlek 2+ - jeden z najbardziej wyczekiwanych transferów na razie okazał się rozczarowaniem. Nie potrafił wygrać rywalizacji z pomocnikami, którzy już byli w Krakowie. Chorwat to pierwszy od dłuższego czasu piłkarz, za którego Wisła zapłaciła większe pieniądze. Następny sezon pokaże, czy nie wyrzuciła ich w błoto.

Tomasz Cywka 2 - słaby na skrzydle, jeszcze gorszy w środku pomocy. Najlepiej wypadł na lewej obronie, ale na tę pozycję Wisła ma dwóch innych zawodników. Nadaje się na uzupełnienie kadry, jednak po latach gry w Anglii spodziewano się po nim dużo więcej.

Denis Popović 3+ - słaba jesień, dobra wiosna. Skorzystał na kontuzji Mączyńskiego, w przyszłym sezonie powinien walczyć z nim o miejsce w jedenastce. Warto go zatrzymać.

Rafael Crivellaro 1+ - niezły początek, ale potem rozczarował. Poruszał się po murawie tak niemrawo, że zapracował na przydomek futsalisty. Wisła latem chce się go pozbyć. Słusznie.

Krzysztof Mączyński 4 - dobry powrót na Reymonta. Większość wiosny stracił przez uraz, ale w przyszłym sezonie z Wolskim może stworzyć jeden z najlepszych środków pola w lidze. Po mistrzostwach Europy pewnie znajdą się na niego chętni, ale klub powinien walczyć, by go zatrzymać.

Alan Uryga 3 - stał się solidnym ligowcem i na razie... nic poza tym. Obrońcy Wisły lubią, gdy gra przed nimi, ale nadal niewiele daje w ofensywie. To on najwięcej stracił po przyjściu Wdowczyka. Szkoda się go pozbywać, ale jeśli nie będzie miał miejsca w składzie, może warto go wypożyczyć?

Rafał Wolski 5 - wrócił do Polski po trzech latach i od razu stał się czołową postacią ligi. W końcówce sezonu przygasł, ale po porządnym okresie przygotowawczym powinien zostać gwiazdą ekstraklasy. Wisła wciąż negocjuje wykupienie go z Fiorentiny. Jeśli rozmowy się powiodą, będzie to znak, że zapowiedzi walki o wyższe cele są czymś więcej niż czczą gadaniną.

Wilde-Donald Guerrier 3 - u Kazimierza Moskala jeden z najlepszych piłkarzy. Kiedy trenera zwolniono, zaczął biegać wolniej, skakać niżej i trafiać rzadziej. Wiosną miał problemy ze zdrowiem i podpadł trenerowi wyjazdem na zgrupowanie kadry. Po trzech sezonach pod Wawelem chyba czas na przeprowadzkę. Tym bardziej że po występie w Copa America klub może na nim zarobić.

Krzysztof Drzazga 2+ - kolejny napastnik, którego trenerzy Wisły widzą nie na szpicy, a na skrzydle. Uzbierał siedem meczów w ekstraklasie, ale trafia tylko w III lidze. Przy takich konkurentach na razie bez perspektyw na więcej minut.

Zdenek Ondraszek 4 - sprawia wrażenie, że przepchnąłby nawet słonia. I to nie tylko tego z Niecieczy. Walczy za dwóch, dla obrońców to pewnie jeden z najbardziej nieprzyjemnych napastników w lidze. Gdyby jeszcze był skuteczniejszy... W Krakowie dopiero od pół roku, powinien zostać.

Paweł Brożek 4 - w końcówce znów błysnął skutecznością. I choć Wisła co sezon sprowadza napastników, ciężar zdobywania bramek wciąż spoczywa głównie na jego barkach. A pod koniec kariery oprócz strzelania wziął się za rozgrywanie. Dobrze, że zostaje przy Reymonta co najmniej na rok.

Zdjęcie Adidas Koszulka meczowa Wisła Kraków M S86393 Zdjęcie Adidas Koszulka meczowa Wisła Kraków M S86394 Zdjęcie Adidas Koszulka meczowa Wisła Kraków M S86398
Adidas Koszulka meczowa Wis... Adidas Koszulka meczowa Wis... Adidas Koszulka meczowa Wis...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info