Sport.pl

Wisła. Krzysztof Mączyński: - Wiem o co walczę

- Zawaliliśmy pierwszą połowę. Popełniliśmy zbyt czytelne błędy. Wiedzieliśmy, że Korona jest mocna w stałych fragmentach i będzie starała się to wykorzystać. Przez to przegraliśmy - uważa pomocnik Wisły.
W drugiej połowie Wisła dwa razy zdobyła kontaktowego gola, ale na wyrównania zabrakło czasu. - Nieco lepiej było po przerwie. Każdy z nas próbował gonić wynik. Niestety, tej jednej lub dwóch bramek zabrakło - dodaje Mączyński na oficjalnej stronie klubu.

29-letni pomocnik po raz pierwszym w tym roku zagrał w podstawowym składzie. - Fizycznie czułem się dobrze. Oczywiście, jeśli chodzi o sprawy piłkarskie, to trochę mi brakuje. Krótko jestem w stuprocentowym treningu. Każdy dzień staram się wykorzystać jak tylko mogę. Wierzę, że będzie tylko lepiej - podkreśla. - Dużą część rehabilitacji stanowiły zajęcia oparte na sile i wzmacnianiu ciała. Z piłką ćwiczę od kilku tygodni.

Mączyński walczy, by znaleźć się w kadrze na mistrzostwa Europy we Francji. Bogdan Zając, asystent selekcjonera oglądał spotkanie w Kielcach. - Z każdym meczem i treningiem mam wracać do pełnej dyspozycji. Jestem zadowolony, bo w Kielcach chciałem zobaczyć, jak zareaguje moja noga. To mnie jeszcze bardziej motywuje do cięższej pracy. Wiem o co walczę i do samego końca będę starał się pokazać maksimum możliwości - zapewnia Mączyński.

Więcej o: