Sport.pl

Wisła Kraków. Łukasz Burliga łata dziury. Uniwersalność go gubi?

Łukasz Burliga to nominalny prawy obrońca, ale w tym sezonie ekstraklasy tylko w pierwszej kolejce zagrał na tej pozycji. - Uniwersalność z jednej strony podnosi jego wartość, a z drugiej go gubi - mówi Kamil Kosowski, były piłkarz Wisły Kraków.
Facebook? » | A może Twitter? »


Odkąd Burliga wrócił do Wisły z wypożyczenia do Ruchu Chorzów przed sezonem 2012/2013, zagrał w ekstraklasie 95 spotkań na czterech różnych pozycjach. 55 razy grał na prawej obronie.

- Burliga łata dziury. Przypomina mi Dariusza Dudkę - komentuje Kosowski.

Gdy do Krakowa trafił Boban Jović, Burliga stracił miejsce na prawej obronie. Słoweniec zadebiutował w Wiśle 28 lutego w spotkaniu z GKS-em Bełchatów. W dwóch pierwszych meczach w drużynie prowadzonej jeszcze wtedy przez Franciszka Smudę tworzył parę po prawej stronie boiska z Burligą. Ale to Polak zabezpieczał tyły.

Potem sytuacja się odmieniła. Jović stał się pewniakiem na prawej stronie obrony. W kolejnych osiemnastu meczach ekstraklasy wychodził w pierwszym składzie i tylko raz został zmieniony przed końcem meczu. W tym sezonie jest tylko dwóch zawodników w Wiśle, którzy w każdym meczu ligi rozegrali 90 minut - Radosław Cierzniak i własnie Jović.

- Na prawej obronie Burliga na razie raczej nie zagra. Jović prezentuje się świetnie. Jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym zawodnikiem na tej pozycji w ekstraklasie - uważa były skrzydłowy Wisły.

Burlidze trzeba było znaleźć nową pozycję. Przy kontuzji Macieja Sadloka został przesunięty na lewą stronę obrony. W meczu z Jagiellonią Moskal miał do dyspozycji czwórkę obrońców: Sadloka, Arkadiusza Głowackiego, Richarda Guzmicsa i Jovicia. Burligę posłał więc na lewe skrzydło i to był strzał w dziesiątkę. Wprowadził dużo ożywienia w ofensywne poczynania Wisły. Wywalczył rzut karny i zanotował asystę. Gdyby jego doskonałe podanie wykorzystał Maciej Jankowski, miałby dwie. Sam też mógł wpisać się na listę strzelców.

- Burliga odnajduje się na każdej pozycji i to jego duży plus. Z Jagiellonią zagrał na lewym skrzydle i prezentował się bardzo dobrze - ocenił Kosowski.

W ostatniej kolejce Burliga musiał jednak wrócić do obrony, ponieważ za kartki pauzował Guzmics. Mecz z Ruchem skończył się bezbramkowym remisem.

- Ja korzystałbym z Burligi tak, jak Moskal. Wisła nie gra typowymi skrzydłowymi. Nie opiera ataków na dośrodkowaniach, tylko na grze kombinacyjnej. W tym Burliga dobrze się odnajduje - mówi były skrzydłowy.

Jak takie zmiany pozycji wpływają na formę?

- Burliga nie obniżył poziomu. Gdyby był w reprezentacyjnej formie, to Adam Nawałka by go powołał. Już pewnie nie trafi do kadry, ale w moim przekonaniu powinien dostać szansę w meczu towarzyskim - twierdzi 52-krotny reprezentant Polski.

Występy Burligi od sezonu 2012/13:

Sezon 2012/13:

5 razy jako prawy obrońca, 1 gol,

8 razy jako lewy obrońca,

1 raz jako prawy pomocnik,

2 razy jako lewy pomocnik, 1 asysta.

Sezon 2013/14
29 razy jako prawy obrońca, 2 gole, 4 asysty,

1 raz jako lewy obrońca,

2 razy jako prawy pomocnik, 1 asysta,

1 raz środkowy obrońca.

Sezon 2014/15

20 razy jako prawy obrońca, 3 gole, 4 asysty,

11 razy jako lewy obrońca, 2 gole,

2 razy jako prawy pomocnik.

Sezon 2015/16

1 raz jako prawy obrońca,

11 razy jako lewy obrońca, 1 gol, 2 asysty,

1 raz jako lewy pomocnik, 1 asysta.

Więcej o: