Sport.pl

Testowany przez Wisłę podpatrywał Antonio Cassano, a z Ibrahimoviciem...

Trenował z Antonio Cassano, wymienił się koszulką ze Zlatanem Ibrahimoviciem, przyjaźni się z piłkarzem Legii. Henri Anier ma ciekawy życiorys.
Od poniedziałku z Wisłą trenuje reprezentant Estonii. Napastnik może trafić do Wisły z Dundee United, gdzie spotkał się z Radosławem Cierzniakiem. Więcej o testowanym piłkarzu piszemy tutaj.

Treningi z Antonio Cassano

Jako dziewiętnastolatek trafił do Sampdorii Genua. Włoski kierunek Estończyka nie był przypadkowy. W wywiadzie dla telewizji klubowej Motherwell przyznał, że jedną z pierwszych koszulek piłkarskich w jego kolekcji był fioletowy trykot Fiorentiny z nazwiskiem Gabriela Batistuty. To prawdopodobnie dlatego na każdym mundialu Anier kibicuje Argentynie, jeśli akurat nie grają Włosi. Następny w kolejce idoli był Alessandro del Piero.

- To pierwszy piłkarz, którego podziwiałem w takim stopniu - mówił. Po przejściu do Sampdorii Anier mógł trenować z gwiazdami genueńskiego klubu - Giampaolo Pazzinim i Antonio Cassano. Szczególnie dobrze wspomina kontakt z tym drugim.

- Pobyt we Włoszech był świetnym doświadczeniem. Cassano był niesamowity. Jak na swoją reputację i zachowanie, był dla mnie naprawdę miły - opisywał.

Poczet piłkarskich idoli Estończyka zamyka Zlatan Ibrahimović. Po ubiegłorocznym spotkaniu Estonii ze Szwecją Anier wymienił się koszulkami z rosłym napastnikiem. - Gra przeciwko Ibrahimoviciowi była dla mnie wielkim zaszczytem - opowiadał estońskim gazetom.

Przyjaciel Henrika Ojamy

Po powrocie z Włoch Anier strzelił 21 goli dla Flory, potem przeniósł się do Skandynawii. Bramka w debiucie w Vikingu Stavanger była jedną z czterech, którą Estończyk zdobył w ciągu dwuletniego pobytu w Norwegii.

Piłkarskie losy napastnika odwróciły się po transferze do Motherwell. W Szkocji znalazł się z polecenia Henrika Ojamy (rezerwy Legii). W lipcu 2013 roku prawoskrzydłowy właśnie wyjeżdżał do Warszawy i polecił włodarzom klubu swojego starego znajomego z dzieciństwa.

- Nie miałem szansy zagrać z Henrikiem w barwach Motherwell, ale występowaliśmy razem w kadrze Estonii. Pierwszy raz znaleźliśmy się w jednej drużynie, gdy mieliśmy pięć lat - opisywał.

Fani na Wyspach często porównywali go do blondwłosego pomocnika, chociaż Anier to napastnik. Estończyk strzelił dziewięć goli i szybko stał się ulubieńcem kibiców, ale Motherwell szybko popadło w kłopoty finansowe. Estończyk musiał przejść do niemieckiego Erzgebirge Aue za około 350 tysięcy euro. Transfer pilotował Harri Ojamaa - brat i agent Henrika, który reprezentuje również napastnika Dundee United. Związki Aniera z polską ligą nie kończą się na braciach Ojamaa - w Szkocji występował w jednej drużynie z Radosławem Cierzniakiem i Jarosławem Fojutem.

Po meczu - w góry

Anier przeniósł się do Aue razem z bratem Hannesem. Sytuacja Estończyka w nowej drużynie skomplikowała się, gdy z klubem pożegnał się trener Falko Goetz. - Henri miał wyjątkową więź z trenerem. Jestem pewien, że gdyby został na stanowisku, byłby napastnikiem numer jeden. Goetz chciał ściągnąć go z Motherwell, nie zważając na koszty - tłumaczył estońskim mediom Harri Ojamaa, gdy Anier był rezerwowym Erzgebirge.

- Nowy trener Tomislav Stipić w ogóle nie mówił po angielsku. Było trudno - wspominał sam napastnik.

Jedno jest pewne - po ewentualnej przeprowadzce do Małopolski Anier nie będzie narzekał na nudę. Jego profil na Instagramie jest pełen zdjęć z górskich wycieczek. - Lubię wędrówki w dzikie miejsca. Gdy grałem w Norwegii i w Szkocji, w wolnej chwili mogłem zarzucić plecak na ramię i iść w góry - przyznał sam piłkarz.

Tutaj można oglądać gole Aniera.

Więcej o:
Komentarze (2)
Testowany przez Wisłę podpatrywał Antonio Cassano, a z Ibrahimoviciem...
Zaloguj się
  • kumatyogier

    Oceniono 6 razy 6

    Chodz do Wisly! ale spodziewamy sie 8 bramek minimum! Moze byc dobra alternatywa do Brozka, ale musi grac na wyzszym poziomie niz dotad.

  • damiann87

    Oceniono 5 razy -3

    wisla sporo testuje..a trafiaja do klubu same przeciętniaki jakich w 1 lidze jest dziesiatki i to za znacznie mniejsze pieniadze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX