Były piłkarz Wisły Kraków przez chwilę z golem w Bundeslidze

Marcelo niemal zapewnił remis Hannoverowi 96. Tyle że wyręczył go obrońca rywali.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Brazylijczyk przedłużył ostatnio kontrakt z Hannoverem 96 (do 2018 roku). Po podwyżce wciąż spisuje się całkiem dobrze. W spotkaniu z Darmstadt musnął piłkę zagrywaną z rzutu wolnego, a ta odbiła się od obrońcy rywali i wpadła do bramki.

Wydawało się, że autorem gola jest Brazylijczyk. Chwilę potem okazało się, że przypisano samobójcze trafienie Aytacowi Sulu. Gol zapewnił Hannoverowi remis 2:2.

Wisła Kraków była pierwszym europejskim klubem Marcelo. Pod Wawel trafił w 2008 roku. W zespole z ul. Reymonta występował tylko przez dwa sezony, ale został zapamiętany jako jeden z najlepszych obcokrajowców w historii Wisły.

W ciągu dwóch lat Marcelo, jak na środkowego obrońcę, imponował skutecznością - w 49 meczach zdobył 10 bramek. Jego wysoka dyspozycja nie uszła uwagi europejskich klubów. Najkonkretniejszy był PSV Eindhoven, który po sezonie 2009/10 zapłacił za Brazylijczyka 3,8 mln euro. Do tej pory to najwyższa kwota, jaką Wisła zarobiła na sprzedaży piłkarza. Po kilkuletniej przygodzie w Holandii Marcelo trafił do niemieckiego Hannoveru 96.