Sport.pl

Maciej Sadlok nie byłby pierwszym transferem na linii Wisła Kraków - Legia

Wisła Kraków i Legia Warszawa rzadko kupowały od siebie piłkarzy. Dlatego informacja o możliwym przejściu Macieja Sadloka do wicemistrza Polski zdziwiła piłkarskie środowisko. Tak jak przed laty transfery m.in. Marka Kusty i Marcina Jałochy.
W czwartek pojawiła się informacja, że Maciej Sadlok negocjuje z Legią. Potwierdził to sam piłkarz, ale zdementowali działacze obu klubów. Wisła i Legia rzadko jednak handlowały ze sobą piłkarzami.

Bohaterem głośnego transferu w 1977 r. był Marek Kusto. Po pięciu latach gry przy Reymonta napastnik zdecydował się na przenosiny do stolicy. Ze sportowego punktu widzenia zmiana klubu nie okazała się dla reprezentanta Polski dobrym ruchem, bo bez niego Wisła zdobyła mistrzostwo Polski, a następnie dotarła do ćwierćfinału Pucharu Europy. Po latach Kusto wrócił do Krakowa jako trener.

Wawel na Kolumnę Zygmunta zamienił też Marcin Jałocha. Wychowanek Wisły przeszedł do Legii przed rundą wiosenną 1993 r. Obrońca z warszawską drużyną zdobył m.in. dwa mistrzostwa Polski i dwa puchary kraju. Po zakończeniu kariery również wrócił do Wisły, gdzie był trenerem drużyny juniorów.

Jałocha to ostatni piłkarz, który trafił z Reymonta na Łazienkowską. W ostatnich latach jest jednak kilku zawodników, którzy występowali w obu klubach. Najgłośniej było o Łukaszu Surmie. Wychowanek Wisły w 1998 r. odszedł do Ruchu Chorzów, by po czterech sezonach przejść do Legii. W jej barwach wielokrotnie mierzył się z Wisłą. W czasie jednego z takich spotkań, jesienią 2003 r., zdobył nawet bramkę dla warszawian. Bardziej niż samo trafienie pamięta mu się jednak celebrację gola - pomocnik pocałował herb Legii.

Oprócz Surmy, w XXI wieku w obu klubach grali też Martins Ekwueme, Paweł Kaczorowski i Stanko Svitlica. Dwaj pierwsi nie błysnęli ani w Warszawie, ani w Krakowie, a Serb w Wiśle nie nawiązał do formy z Legii.

Więcej o:
Komentarze (1)
Maciej Sadlok nie byłby pierwszym transferem na linii Wisła Kraków - Legia
Zaloguj się
  • marcossenna

    Oceniono 1 raz 1

    jeszcze Lewandowski (Grzegorz) grał w Wiśle potem chyba chwilę w Hiszpanii (Logrones), a potem w Legii

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX