Sport.pl

Wisła Kraków. Kamil Kosowski: Semir przeżyje bardzo fajną przygodę

- Z roku na rok liga będzie dla Wisły coraz cięższa, coraz mniej będzie chłopców do bicia. Trzeba dobrze zacząć, ale specjalnie bym nie patrzył na rywali. Trzeba grać i się dostosować do warunków - mówi Kamil Kosowski, były piłkarz Wisły Kraków.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Jacek Staszak: Semir Stilić został piłkarzem APOEL-u Nikozja. Odnajdzie się tam?

Kamil Kosowski, ekspert nc+: - Najlepszym ruchem byłoby pozostanie w Wiśle Kraków, ale krakowian ewidentnie nie stać na Semira. Bośniak ma szansę przeżyć bardzo fajną przygodę na Cyprze, który, mam nadzieję, kolejny raz zagra w Lidze Mistrzów. To ich cel numer jeden.

Stilić na Ukrainie i w Turcji narzekał na prezesów-dyktatorów. W Nikozji chyba takich nie ma.

- Piłkarze mają grać, a nie narzekać na prezesów i działaczy. Jeśli mają stworzone warunki do treningu i dostają na czas pieniądze, to nie powinni marudzić. Jeśli Semir będzie tak grał jak w Wiśle, to nie będzie miał absolutnie żadnych problemów. Cypryjczycy to nie ludzie, którzy mogliby je robić.

Krążą dwa nazwiska potencjalnych zastępców - Filip Starzyński i Michał Mak. Który mógłby prędzej zastąpić Stilicia?

- Michał to skrzydłowy. Filip może zastąpić Semira pod warunkiem, że przez większość czasu będzie grał na wysokim poziomie, na razie gra na 15-20 proc. Rola trenera Kazimierza Moskala, żeby, o ile Starzyński przyjdzie do Wisły, wyjął z niego to, co najlepsze. To niesamowicie utalentowany chłopak, ale ma bardzo duże przestoje. W Wiśle, gdzie są duże oczekiwania, to nie przejdzie.

W poniedziałek ekstraklasa ujawniła terminarz na nowy sezon. Wisła ma trudny początek - Górnik Zabrze, Cracovia, Lech Poznań, Legia Warszawa i Lechia Gdańsk.

- Teoretycznie przed sezonem można mówić, że jest bardzo trudny. Z roku na rok liga będzie dla Wisły coraz cięższa, coraz mniej będzie chłopców do bicia. Trzeba dobrze zacząć, ale specjalnie bym nie patrzył na rywali. Trzeba grać i się dostosować do warunków.





Więcej o: