Sport.pl

Jak Wisła Kraków i trener Kazimierz Moskal wykorzystali przerwę na kadrę?

Drużyna odsapnęła, a szkoleniowiec oglądał mecze rezerw. Korzystnie wypadł Ostoja Stjepanović i może pojedzie do Białegostoku.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Wiśle tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Krakowianie w dwóch ostatnich meczach zdobyli cztery punkty. Forma rosła, ale drużyna musiała wyhamować, bo w ostatni weekend grały reprezentacje, a nie kluby.

- Wierzę głęboko, że po dobrych meczach apetyty wzrosły, gramy o kolejne punkty. To było dla nas korzystne, że po tych dwóch meczach zespół mógł trochę odsapnąć. Jedziemy do Białegostoku pokazać dobrą piłkę - mówi trener Kazimierz Moskal.

- Nie wyobrażam sobie, żeby dobre wyniki nie wpływały mobilizująco na zespół. Tamten mecz był już dawno temu - dodaje.

Na zgrupowania kadry wyjechało pięciu piłkarzy: Alan Uryga, Mariusz Stępiński, Semir Stilić, Richard Guzmics i Wilde-Donald Guerrier. Poza Węgrem każdy z nich zagrał, a Guerrier i Stępiński zdobyli bramki. - Widziałem gola Mariusza, Donalda nie. Mam ich codziennie na treningu, więc nie muszę się sugerować meczami reprezentacji. Obserwowałem też w przerwie mecz rezerw - stwierdził szkoleniowiec.

W dwóch ostatnich meczach drugiej drużyny zagrał Ostoja Stjepanović. Czy znajdzie się w kadrze meczowej na mecz w Białymstoku? - W czwartek grał mecz i strzelił fantastyczną bramkę. To, że zagrał dobrze, wiem nie tylko z naszej strony, ale też od innych. Opinie są bardzo pozytywne, zobaczymy na treningu w piątek i sobotę - mówi Moskal. - Niewykluczone, że z nami pojedzie - zakończył.

W spotkaniu 26. kolejki Wisła Kraków zagra w Białymstoku z Jagiellonią. Podopieczni Kazimierza Moskala to spotkanie...
Więcej o: