Wisła Kraków Kazimierza Moskala i awans w niesamowitych okolicznościach. Pamiętacie? [WIDEO]

Pierwsza przygoda Moskala na stanowisku szkoleniowca Wisły trwała zaledwie kilka miesięcy, ale kibice zapamiętali ją m.in. z meczu pucharowego z Twente Enschede i ogromnego wybuchu radości na stadionie przy ul. Reymonta.
Wisła Ekstra! Wywiady, ciekawostki, reportaże - to wszystko wyślemy Ci na pocztę »

14 grudnia 2011 r. krakowianie rozgrywali ostatni mecz w fazie grupowej Ligi Europy. Mieli szanse na awans, ale nie wszystko zależało od nich. Drużyna Moskala zrobiła swoje i wygrała z Twente 2:1 po golach Łukasza Garguły i Cwetana Genkowa. By grać w Europie wiosną, wiślacy potrzebowali jeszcze korzystnego rezultatu w drugim meczu - Fulham nie mogło wygrać z Odense.

Kiedy sędzia Władisław Biezborodow z Rosji zakończył mecz przy Reymonta, spotkanie w Anglii jeszcze trwało. Kibice Wisły i zawodnicy nasłuchiwali wieści z Londynu. Kilka minut później trybuny oszalały ze szczęścia, a trener Moskal był tak zaskoczony, że... nawet się nie uśmiechnął. O awansie Wisły zadecydował gol Odense w ostatniej akcji. Bohaterem części Krakowa na długo został Djiby Fall, który w ostatniej akcji strzelił na 2:2.

"Historyczny cud w LE" - pisała wówczas "Gazeta Wyborcza"



Na wiosnę Wisła zagrała ze Standardem Liege, ale odpadła. Niedługo później Moskal stracił pracę, a zastąpił go Michał Probierz.

Zdjęcie ADIDAS Piłka nożna r.5 WISŁA KRAKÓW G72174 Zdjęcie HWIS05: Wisła Kraków - czapka Adidas Zdjęcie Wisła Kraków - Szalik 21991
ADIDAS Piłka nożna r.5 WISŁ... HWIS05: Wisła Kraków - czap... Wisła Kraków - Szalik 21991
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Czy zatrudnienie Kazimierza Moskala to dobry ruch Wisły?