Alan Uryga: To jedna z najgorszych rzeczy, jaka po meczu może spotkać zawodnika

PRZEGLĄD PRASY. Wisła Kraków w trzech wiosennych meczach zdobyła zaledwie punkt. - Walczymy o pozostanie w pierwszej ósemce. Na razie nie ma co stawiać sobie innych celów - mówi w ?Dzienniku Polskim? pomocnik zespołu z Reymonta.


0:1, 1:1 1:3 - krakowianie bardzo słabo zaczęli rok i niedawne zapewnienia prezesa Roberta Gaszyńskiego, że Wisła będzie walczyła o puchary, brzmią w tej chwili jak żart. Drużyna Franciszka Smudy jest coraz bliżej wypadnięcia z grupy mistrzowskiej, a trudne mecze m.in. z Legią Warszawa i Cracovią dopiero przed nimi.

Po porażce w Bełchatowie piłkarzom dostało się również od kibiców, którzy usłyszeli od nich wiele gorzkich słów. - To jedna z najgorszych rzeczy, jaka po meczu może spotkać zawodnika - mówi Uryga w "Dzieniku Polskim".

SMUDA: EMERYTURA? PO AWANSIE DO...


Czy Wisła utrzyma miejsce w grupie mistrzowskiej?