Kew Jaliens znalazł nowy klub. Na krótko

Holenderski obrońca podpisał krótkoterminową umowę z australijskim Melbourne City
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Wiśle tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

- Podjęliśmy decyzję, by ściągnąć Kew w zastępstwie. Chcę rozszerzyć kadrę, gdyż z powodu kontuzji brakuje nam zdrowych piłkarzy - mówi John van Schip, trener Melbourne City FC w australijskich mediach. Umowa Jaliensa ma obowiązywać minimum sześć tygodni.

Holender grał w Wiśle w latach 2011-2013. Był jednym z piłkarzy, których do klubu ściągnął Robert Maaskant. Jaliens był też jednym z najlepiej zarabiających zawodników w drużynie. Były reprezentant Holandii miał wnieść do polskiego klubu nową jakość i stać się filarem defensywy - dzięki temu dostał też bardzo wysoki kontrakt. Zdecydowanie jednak rozczarowywał.

Po sezonie 2012/2013 Wisła pożegnała się prawie z połową kadry, m.in. Jaliensem, ale też Ivicą Iliewem czy Kamilem Kosowskim. Holender znalazł pracę w Australii i przez kilka lat występował w Newcastle Jets. Był nawet kapitanem tego klubu.

SMUDA: EMERYTURA? PO AWANSIE DO...