Sport.pl

Bez "1" nie mogło się obyć. Oceniamy wiślaków po meczu z Lechią Gdańsk

Im dalej od bramki Wisły, tym gorzej. Piłkarze Wisły Kraków fatalnie spisali się w ofensywie, co ma odzwierciedlenie w notach.
Michał Buchalik +4 - czyli więcej niż poprawnie. Przy bramce bez szans, obronił strzał z bliska i pewnie czuł się na przedpolu.

Łukasz Burliga +2 - nie bez powodu Arkadiusz Głowacki ostro zrugał go w pierwszej połowie. Z początku Burliga grał poprawnie, ale później źle oceniał swoje możliwość i popełniał błędy.

Arkadiusz Głowacki 5 - nie dość, że dowodził obroną, to jeszcze próbował zaradzić nieporadności w ofensywie. W pierwszej części to właśnie on zagrał najlepszą piłkę, ale zaskoczył nią nawet Stilicia. Musiał być sfrustrowany beznadziejną grą kolegów.

Richárd Guzmics +3 - większość meczu grał pewnie, ale na pograniczu faulu. Musi uważać, bo przy innych sędziach może napytać biedy sobie i drużynie. Przy straconej bramce mógł lepiej wybić piłkę, ale wślizgiem zapobiegł drugiemu golowi.

Maciej Sadlok +2 - gra nieźle, by za chwilę popełnić prosty błąd lub zaliczyć stratę. Mniej aktywny w ofensywie niż jesienią

Alan Uryga 3 - z tyłu nie było najgorzej, choć kilka razy dał się przechytrzyć. Do ataków zaczął zapędzać się dopiero w samej końcówce.

Dariusz Dudka +2 - co chwilę musiał przyjmować ataki Lechii, ale często rywale za szybko mijali drugą linię. Potrafił radzić sobie z trzema przeciwnikami, by za chwilę stworzyć zagrożenie pod swoją bramką. Przy golu dla Lechii powinien być agresywniejszy.

Maciej Jankowski 1 - dobre zagranie, a potem strata, złe przyjęcie, niecelne podanie itd... Zdecydowanie, ale to zdecydowanie więcej złych kopnięć niż dobrych. Bardzo Słabo.

Semir Stilić 1 - słabiutko, niemal fatalnie. Nie przyjął precyzyjnego podania od Głowackiego, choć jesienią 9 na 10 takich zagrań zamieniłby na bramkę. Do tego te dośrodkowania na wysokości kostek i niecelne uderzenia z rzutów wolnych. Chyba nie miał żadnego dobrego i groźnego zagrania.

Łukasz Garguła 1 - został zdjęty w przerwie i to nie tylko dlatego, że miał żółtą kartkę.

Paweł Brożek -2 - biegał i niewiele więcej. Ale przy takiej dyspozycji kolegów niewiele mógł zdziałać. Bez błysku, choć z chęciami, ale to zdecydowanie za mało.

Rafał Boguski 1 - nie wniósł nic, a do tego mógł zaliczyć asystę przy bramce dla... Lechii.

SMUDA: EMERYTURA? PO AWANSIE DO...


Więcej o: