Sport.pl

Testy Wisły Kraków na razie bez efektów

To już niemal pewne - krakowianie jako jedyni w ekstraklasie zaczną rundę wiosenną bez zakontraktowania zawodnika z pola.
Facebook? » | A może Twitter? »


Na razie to najskromniejsze okno transferowe za czasów Bogusława Cupiała. Krakowianie pozyskali tylko bramkarza Michała Miśkiewicza, a w sprawie graczy z pola na Reymonta docierają wyłącznie złe wiadomości.

Wisła niby chciała pozyskać napastnika Manoela Cristiano Ribeiro Lemesa. Gdy jednak lekarze zgłosili uwagi do jego stanu zdrowia, to okazało się, że Brazylijczyk sportowo Wisły też by raczej nie zbawił. - Może lepiej, że go nie zatrudniliśmy - zastanawiał się trener Franciszek Smuda.

Szkoleniowca nie zachwyciły też umiejętności innego testowanego - Moustaphy Bangury. Pomocnik z Sierra Leone trenował z Wisłą od początku zgrupowania w Turcji, dostał szanse w sparingach, ale wczoraj nie wsiadł do samolotu, którym krakowianie wrócili do Polski. - Sztab szkoleniowy i medyczny zdecydował, że nie zostanie naszym zawodnikiem - mówi Maks Michalczak, rzecznik Wisły.

Daleko jest też do zatrudnienia Torrica Jebrina. Ghańczyk swego czasu był uznawany za wielki talent, podpisał umowę z angielskim Portsmouth FC, a teraz zgłosił się do Wisły. Sztab szkoleniowy musiał go przetestować, bo zawodnik był po kontuzji. Jebrin zagrał w sparingu z Universitatea Krajowa, ale dla Smudy było to za mało. - W sprawie tego zawodnika nie ma decyzji, ale nie przyleci z drużyną do Polski, bo nie ma wizy - podkreśla Michalczak.

Gdyby jednak krakowianie zdecydowali się na Jebrina, to sprawa mogłaby się przeciągać. Najpierw musiałby otrzymać niezbędne dokumenty, a następnie krakowianie mogliby go zatwierdzić do gry. Nie wiadomo jednak, ile by to trwało, bo pomocnik rozwiązał umowę z Bucasporem (podobno Turcy zalegali mu z wypłatami), a w podobnych sytuacjach poprzednie kluby często ociągają się z wydaniem certyfikatu zawodnika, a bez tego nie da się piłkarza zarejestrować.

Na razie nic nie zmieniło się w sprawie przedłużenia umowy przez Semira Stilicia, która wygasa w czerwcu. Rozmowy trwają, ale porozumienia nie ma.

Jeśli nic się nie zmieni, to w piątkowym meczu (z Lechią w Gdańsku) trener Smuda będzie miał niewielkie pole manewru. Wilde Donald Guerrier pauzuje jeszcze za czerwoną kartkę (dostał ją jesienią w meczu z Lechem), a występ Rafała Boguskiego stoi pod znakiem zapytania (ma uraz pachwiny i dziś zapadnie decyzja, czy pojedzie do Gdańska). Z rezerwowych na mecz z Lechią gotowi do gry będą więc Emmanuel Sarki, Mariusz Stępiński oraz młodzieżowcy.

ON MA POMÓC WIŚLE. KIM JEST ROBERT GASZYŃSKI?


Więcej o:
Komentarze (7)
Testy Wisły Kraków na razie bez efektów
Zaloguj się
  • damiann87

    Oceniono 2 razy 2

    cupiał powinien sprzedac wisłę komuś kto bedzie sie nia interesował i nie żałowal kasy!!!

  • ewa5.0

    Oceniono 10 razy 2

    Wisła to bankrut ,dlatego nie rozumiem zdziwienia ,że nie ma transferów!

  • strach_sie_bac

    Oceniono 10 razy 2

    Dlaczego Smuda ma piz.. pod prawym okiem? ;)

  • gmk38

    Oceniono 7 razy 1

    Grzelaka z lechii wyporzyccie. Walakiewicza zakontraktujcie

  • tomek gierak

    Oceniono 16 razy 0

    skromnie, ale chyba lepiej, zeby nie kupili nikogo, niz kogos kto by grzal lawe/gral w rezerwach i do tego obciazal budzet klubu swoja pensja, lepiej wprowadzac mlodych, przeciez im szybciej zaczan sie 'ogrywac' tym lepiej

  • louisciffer

    Oceniono 4 razy -2

    Odstawcie Ułudę 2012, a wyniki same przyjdą. Jak można zachłysnać się takim byłym alkoholikiem i jełopem bez szkoły. Tak niewiele trzeba by to dostrzec.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX