Michał Miśkiewicz wraca do Wisły Kraków

26-letni bramkarz podpisał półroczny kontrakt z opcją przedłużenia o dwa lata - poinformowała Wisła.


Miśkiewicz grał już przy Reymonta w latach 2012-2014. Najpierw był zmiennikiem Siergieja Pareiki, ale po odejściu Estończyka na dobre wskoczył do pierwszego składu. Radził sobie bardzo dobrze i dostał nawet powołanie do reprezentacji Polski.

Zawodnik odszedł z Wisły przed rozpoczęciem tego sezonu, bo nie przedłużył umowy z powodu rozbieżności finansowych, a w jego miejsce przyszedł Michał Buchalik. Latem trenował indywidualnie, ale nabawił się ciężkiej kontuzji i był operowany. Wówczas stało się pewne, że jesienią klubu już nie znajdzie.

Rehabilitował się m.in. w ośrodku w Myślenicach, ale po wywiadzie w "Przeglądzie Sportowym", w którym powiedział o zaległościach, dostał zakaz ćwiczenia w bazie Wisły.

W czwartek Miśkiewicz wyleci z zespołem na zgrupowanie do Turcji. Jego powrót oznacza, że Wisła będzie miała czterech bramkarzy. - Jeśli tak się stanie, to będziemy musieli wypożyczyć Mateusza Zająca lub Gerarda Bieszczada, bo tylu w kadrze nie potrzebuję. A Michał będzie musiał pokazać, że się wyleczył i jest w formie - mówił w sobotę Franciszek Smuda, trener czwartej drużyny w tabeli.

ON MA POMÓC WIŚLE. KIM JEST ROBERT GASZYŃSKI?


Wkrótce więcej informacji.