Sport.pl

Osman Chavez nie chce odejść. "Wisła, Wisła, Wisła"

Honduranin nie jest ulubieńcem trenera Franciszka Smudy i Wisła najchętniej by się go pozbyła. - Czekam na moment, kiedy trener powie: "Hej, Osman! Cieszę się, że jesteś, na pewno się nam przydasz!" - mówi Chavez w rozmowie z Interią.
Facebook? » | A może Twitter? »


Chavez wrócił do Krakowa po wypożyczeniu do ligi chińskiej. Trener Smuda nie jest do niego przekonany i często powtarzał, że najlepiej byłoby, gdyby znalazł sobie nowego pracodawcę. Na razie jednak piłkarz trenuje z Wisłą, bo ma ważną umowę aż do czerwca 2016.

- Mam przeczucie, że rok 2015 będzie należał do mnie! Jest nowy zespół, mam nowe wyzwania i nową szansę. Chcę zostać w Wiśle na dobre i na złe. Moja mentalność jest prosta: Wisła, Wisła, Wisła! - przekonuje 31-letni obrońca.Cała rozmowa na Interia.pl

KTO TO POWIEDZIAŁ? [QUIZ PO KRAKOWSKU


Więcej o: