Sport.pl

Transferowe przymiarki Wisły

Początek roku przy Reymonta może być bardzo ciekawy. Powinien wyjaśnić się los kilku piłkarzy, mogą też pojawić się nowe twarze.
Pod Wawel najpewniej nie wróci już Osman Chavez. W listopadzie zakończył wypożyczenie do chińskiego Qingdao Jonoon i wyjechał do Hondurasu. Od tego czasu trenuje z CD Platense, którego jest wychowankiem.

Nie jest tajemnicą, że przy Reymonta woleliby pozbyć się Chaveza, który miesięcznie zarabia 100 tys. zł. - Jeszcze rok mam ważną umowę i czekam na decyzję Wisły. Czy mógłbym zostać w Hondurasie? Istnieje taka możliwość... Może to być Deportivo Olimpia, Real Espana, CD Motagua czy Platense. Dzięki Bogu mam wiele możliwości i pozostaje tylko czekać - przyznał w rozmowie z honduraskimi mediami.

Wciąż niepewny jest los Semira Stilicia. Z końcem czerwca wygasa mu umowa, więc już w styczniu mógłby się związać z nowym pracodawcą. We wtorek pojawiły się informacje o egzotycznych kierunkach - Chinach i Korei Południowej. Wątpliwe jednak, by takimi transferami Stilić był zainteresowany.

We wtorek Wisła przedłużyła umowę wypożyczenia Dominika Kościelniaka do Chrobrego Głogów. 19-letni pomocnik zostanie w pierwszoligowym klubie do końca sezonu. Niewykluczone, że jego śladem podążą inni młodzi gracze, którzy nie mają szans na występy w pierwszym składzie Wisły.

Więcej o: