Jacek Bednarz nie jest prezesem Wisły Kraków

Udało nam się dowiedzieć, że Bednarz został zdymisjonowany. Były już prezes potwierdził nam w południe tę informację.
Facebook? » | A może Twitter? »


- Tak, nie jestem już prezesem Wisły - powiedział nam Bednarz.

Funkcję pełnił od 2012 r. i miał wyprowadzić Wisłę z finansowego kryzysu. Zadanie okazało się zdecydowanie trudniejsze niż sobie wyobrażał, ale nie to było jego największą bolączką.

Miesiąc temu: temat zwolnienia jest zamknięty

Od kilku miesięcy Bednarz prowadził wojnę z kibolami. Ci palili na stadionie race, rzucali je na murawę, a miarka przebrała się, gdy ostrzelali nimi stadion. Środki pirotechniczne lądowały na trybunach i sektorze rodzinnym. Po tych wydarzeniach Bednarz zapowiedział ostrą walkę z kibolami i zablokował konta kibica ponad 400 osobom. W odpowiedzi kibole przestali przychodzić na stadion.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zbigniew Lach o zwolnieniu Jacka Bednarza: Wygrała kasa. Niestety...»

Sytuacja trwała blisko pół roku, ale z czasem klub zaczął uginać się przed kibolami. Do zarządu klubu wszedł Tadeusz Czerwiński.. honorowy prezes Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków, które prowadziło otwartą wojnę Bednarzem. Czerwiński miał negocjować z bojkotującymi, by wrócili na stadion. Bez nich na meczach było ok. sześciu tys. ludzi mniej, co oznaczało straty finansowe dla Wisły. - Ale w ogóle nie będziemy rozmawiali o zmianie prezesa. Jeśli taki temat się pojawi, to spotkanie będzie trwało 30, w porywach 40 sekund. Temat prezesa Bednarza jest jasny i zamknięty - deklarował Czerwiński miesiąc temu.

W poniedziałek stało się jednak inaczej i Bednarz został zwolniony. - Jadę do Myślenic podziękować piłkarzom o trenerowi Smudzie za współpracę - powiedział nam były już prezes Wisły.

Inne problemy Bednarza

PRZECZYTAJ TEŻ: Jerzy Fedorowicz o Wiśle Kraków: Czasem poświęca się nawet ludzi z wysokich stanowisk »

Bednarz w ostatnich czasach miał też inne problemy. Klub wpadł w finansowe tarapaty, ale mimo tego prezes działał w taki sposób, że Wisła otrzymywała licencję na grę w ekstraklasie. Bednarzowi zarzucano również złe działania marketingowe. Nie znalazł sponsora strategicznego, a np. podczas ostatnich meczów kibice w kolejce po bilety stali tak długo, że na stadion wchodzili dopiero w drugiej połowie.

Ale mimo problemów z pieniędzmi, Bednarz zdołał wzmocnić drużynę. Przed sezonem zespół wzmocnili Maciej Sadlok, Michał Buchalik i Maciej Jankowski, a wcześniej Paweł Brożek, Dariusz Dudka czy Semir Stilić. M.in. dzięki nim dziś zespół zajmuje trzecie miejsce w lidze. - To dobry prezes, sprawnie radzi sobie w tych trudnych czasach - mówił o Bednarzu Franciszek Smuda, trener Wisły.

Odejście Jacka Bednarza to...