Sport.pl

Trener Franciszek Smuda przed meczem z Lechią: Trzeba się na nich grubo ubrać

- To drużyna, która marzy o mistrzostwie i pucharach. Z nami zagrają o zwycięstwo - uważa Franciszek Smuda, trener Wisły Kraków, przed niedzielnym meczem z Lechią Gdańsk (godz. 18, relacja na krakow.sport.pl)
Wisła Ekstra! Wywiady, ciekawostki, reportaże - to wszystko wyślemy Ci na pocztę »

- Czy wolałbym zawodników Lechii od moich? - zastanawiał się szkoleniowiec. - Gdyby podstawowa jedenastka Wisły zawsze była zdrowa, to wolę moich. Z chłopaków jestem zadowolony. Coraz bardziej tworzą kolektyw i grupę kumpli. Rozumieją się w szatni i to powód do optymizmu. Ale Lechia ma mocny zespół, trzeba się na nich grubo ubrać - podkreśla Smuda.

Wisła na swoim boisku radzi sobie średnio, bo zremisowała z Piastem i Ruchem. Na wyjeździe pokonała jednak Lecha. - Stwarzamy sytuacje i fajne akcje, ale jest też dużo mankamentów. Przede wszystkim skuteczność. Doświadczenie gracze czasem szukają kwadratowych jaj, zamiast radzić sobie prostszymi metodami - mówi Smuda.

Szkoleniowiec przyznał się również do błędu, który popełnił z Ruchem. - Gdy zdjąłem Alana Urygę, to poszły kontry. Za dużo tych zawodników włączało się do ofensywy. Dla mnie to również nauczka - przyznał Smuda.

TAK SIĘ KIBICUJE W KRAKÓW ARENIE!


Które krakowskie drużyny awansują do grupy mistrzowskiej?
Więcej o:
Komentarze (1)
Trener Franciszek Smuda przed meczem z Lechią: Trzeba się na nich grubo ubrać
Zaloguj się
  • rhaan24

    Oceniono 10 razy 10

    Wisła powinna mieć w 3 ostatnich meczach przynajmniej 15 bramek strzelonych, to jak partaczyli kolejne setki w głowie się nie mieści. Rozumiem 1-2 zmarnować ale oni potrafili 5-6 setek w jednym meczu nie strzelić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX