Franciszek Smuda: Mam skromną kadrę: po 10 juniorów i seniorów

Na konferencji prasowej po jubileuszowym meczu zorganizowanym z okazji 95-lecia oświęcimskiego klubu trener Wisły Kraków podzielił się kilkoma spostrzeżeniami.
O meczu z Sołą:

- Ten mecz był jubileuszem i tak też to wyglądało. Najważniejsze, że nie ma kontuzji, bo tego się obawiałem na sześć dni przed pierwszym meczem ekstraklasy. Nie patrzyłem na to, czy jest zwycięstwo.

O kadrze zespołu przed sezonem:

- Sytuacja jest taka, jak każdy to widzi. Mamy skromną kadrę: po 10 juniorów i seniorów. Z tym składem będziemy walczyć o pierwszą ósemkę. Jeśli nie możemy kupić dobrych zawodników, to musimy się posiłkować juniorami. Zdobyli mistrzostwo Polski i dwóch, trzech z nich ma spory talent. Reszta musi ciężko pracować, by zostali wielkimi piłkarzami.

Sparingi a liga:

- Na dzisiaj to funkcjonuje, ale zupełnie inaczej będziemy wyglądać na tle Górnika Łęczna, bo beniaminek jest zawsze groźny i gra na euforii. Oby w trakcie sezonu nie było kontuzji. Jeśli na co dzień będzie grał podstawowy skład, to jesteśmy w stanie osiągnąć pierwszą ósemkę.

Podsumowanie przygotowań:

- Za nami krótkie przygotowanie, wszystko jest zrobione i na szczęście nie straciliśmy dużo z poprzedniego sezonu.

Który z krakowskich zespołów będzie wyżej w tabeli po rundzie jesiennej?