Przemysław Lech: Nasza drużyna na pewno się nie rozpadnie

Już ponad tydzień temu juniorzy starsi Wisły Kraków zdobyli mistrzostwo Polski. - Pokazaliśmy Cracovii, kto panuje - mówi Przemysław Lech, pomocnik mistrzowskiego zespołu.
Newsletter o Wiśle! Wszystko, co ciekawe, na Twojej poczcie »

Podopieczni trenera Dariusza Marca w rewanżowym meczu finałowym pokonali Cracovię 10:0. Wygrana Wisły ani przez moment nie podlegała dyskusji. - Każdy z osobna zrobił niesamowity postęp, ale co jest chyba widoczne, największy progres zrobiliśmy jako drużyna. Wynik w każdym meczu nie był dziełem przypadku, a naszego zgrania, nieustępliwej walki i oczywiście indywidualnych umiejętności - podkreśla Lech w rozmowie z wislalive.pl.

Ostatnie mistrzostwo Polski juniorów Wisła Kraków zdobyła 14 lat temu. - Cieszy mnie fakt, że to właśnie ja wraz z kolegami z drużyny przerwaliśmy tak długą złą passę. Wiem, że grali wówczas m.in. Paweł i Piotr Brożek - dodaje Lech.

Teraz drużyna może się rozpaść. Wobec wąskiej kadry pierwszego zespołu Wisły, kilku wyróżniających się piłkarzy może zostać do niego przesuniętych. Kilkoma innymi interesują się kluby z I i II ligi. - Drużyna na pewno się nie rozpadnie, ale dużo straci, gdy odejdzie paru zawodników - ubolewa Lech.

Który z napastników pozyskanych latem strzeli więcej goli?