Z prasy. Paweł Brożek: W piłkę nożną nie gra się tylko dla pieniędzy

PRZEGLĄD PRASY. Choć napastnik Wisły Kraków otrzymał dużo lepsze oferty od Lechii Gdańsk i Zawiszy Bydgoszcz, to jest niemal pewne, że przedłuży umowę z klubem z ul. Reymonta. - Jesteśmy blisko porozumienia - podkreśla w rozmowie z ?Gazetą Krakowską?.
Wisła Ekstra! Wywiady, ciekawostki, reportaże - to wszystko wyślemy Ci na pocztę »

O nowym kontrakcie dla Brożka mówi się od dawna. W minionym sezonie był najlepszym strzelcem drużyny (17 goli) i jednym z liderów. W ubiegłym tygodniu umowę przedłużył Łukasz Garguła, w najbliższych dniach ma to zrobić 31-letni napastnik.

- Jesteśmy blisko porozumienia z klubem, ale kilka rzeczy pozostało jeszcze do ustalenia. Najważniejsze, że ja chcę grać w Wiśle, klub chce, żebym został, więc myślę, że się porozumiemy - mówi w "Gazecie Krakowskiej".

Brożek nie ukrywa, że dostał atrakcyjniejsze oferty od Lechii i Zawiszy. - W piłkę nożną nie gra się tylko dla pieniędzy. Wiadomo, jakim klubem jest dla mnie Wisła i że w niej czuję się najlepiej. W Krakowie jest mój dom. Tutaj chcę dalej grać, chcę strzelać bramki i odnosić sukcesy - zapewnia piłkarz.