Sport.pl

Arkadiusz Głowacki w Wiśle Kraków do czerwca 2015!

Kapitan zespołu z ul. Reymonta przedłużył swoją umowę z klubem. Jeżeli strony będą zadowolone ze współpracy, to umowa będzie mogła być przedłużona o kolejny rok - poinformowała Wisła.
Wisła Ekstra! Wywiady, ciekawostki, reportaże - to wszystko wyślemy Ci na pocztę »



Głowacki do Wisły przyszedł wiosną 2000 r. z Lecha Poznań. Od tego czasu Wisłę opuścił tylko na dwa lata (2010-2012), gdy występował w tureckim Trabzonsporze.

- Zrobię wszystko, by po dwóch latach mieć dylemat, czy jeszcze nie przedłużyć kontraktu - uśmiecha się kapitan krakowian.

- Mam zaszczyt zaprezentować nową umowę i kontrakt naszej ikony, podpory i wspaniałego wiślaka oraz sportowca. Dziękuję Arkowi za postawę na boisku oraz zrozumienie pewnych spraw. Akurat on zdaje sobie sprawę, że piłka jest nie tylko źródłem zarobków, ale też misją. Jego postawa jest przykładem jak powinna wyglądać kariera - mówi Jacek Bednarz, prezes Wisły.

Głowacki: - Czuję się trochę zawstydzony tymi ciepłymi słowami. Jestem dumny, że będę mógł grać jeszcze przez co najmniej rok. Ale zrobię wszystko, by po dwóch latach mieć dylemat, czy jeszcze nie przedłużyć kontraktu - podkreśla były reprezentant Polski.

Kapitan Wisły przyznaje, że jeszcze kilka miesięcy temu zastanawiał się nad zakończeniem kariery. - Poprzedni sezon nie był dla mnie zbyt szczęśliwy i miałem do siebie sporo pretensji. Zastanawiałem się, czy będę w stanie jeszcze coś dać drużynie. Ten sezon dał mi jednak wiele radości i nadziei.

W decyzji Głowackiego spory udział miała także rodzina. - Żona wręcz zmuszała mnie, bym podpisał umowę. Nie miałem więc wyboru, muszę grać dalej - uśmiecha się kapitan Wisły.

Niebawem swoje umowy z Wisłą mogą przedłużyć inni zawodnicy. W tym gronie są m.in. bracia Paweł i Piotr Brożkowie, Łukasz Garguła i Michał Miśkiewicz.

Czy przyłączasz się do bojkotowania kiboli?
Więcej o: