Sport.pl

Apel Franciszka Smudy: Nie idźmy drogą Cypru, gdzie klubami rządzą szaleni kibice

PRZEGLĄD PRASY. Trener Wisły Kraków ubolewa w ?Przeglądzie Sportowym?, że na niedzielny mecz Legia - Wisła nie wejdą kibice. I opowiada historię ku przestrodze.
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

Stadion w Warszawie został zamknięty po bójce kiboli, do jakiej doszło w meczu Legii z Jagiellonią Białystok. Smuda przekonuje, że atmosfera poniedziałkowego spotkania będzie przypominała sparing. - Ale ta gonitwa i bijatyka, która była na meczu Legii z Jagiellonią, to dopiero wstyd. Nie zmierzajmy w to miejsce, gdzie jest na przykład Cypr, gdzie klubami rządzą szaleni kibice - mówi Smuda.

Były selekcjoner reprezentacji Polski w 2004 r. prowadził Omonię Nikozja. - Przeżyłem tam prawdziwą wojnę. Kibice zaatakowali nasz autokar. Normalnie kule świstały! Najpierw poleciały kamienie, wyleciały szyby. Słychać było strzały. Wszyscy leżeliśmy na podłodze. Nie było sensu tam pracować. Rozwiązałem kontrakt, klub zapłacił odszkodowanie. Tą drogą chcą iść nasi kibice? Trzeba powstrzymać tę szaloną mniejszość - apeluje trener Wisły.

Więcej o:
Najczęściej czytane