Jacek Dembiński: Darek Dudka w formie powinien być wzmocnieniem Wisły Kraków

- Ryzyko występuje przy każdym transferze. Najważniejsza jest kwestia wejścia do drużyny, zgrania się z nowymi kolegami - mówi Jacek Dembiński w rozmowie z krakow.sport.pl.
Dembiński przez kilka sezonów grał z Dudką w Amice Wronki. - Nie wiem, jak Darek teraz się prezentuje. Jeśli będzie w formie, to na pewno stanie się podstawowym zawodnikiem i wzmocnieniem Wisły. Pasuje do tej drużyny - ocenia Dembiński.

W trakcie kariery Dudka grał na różnych pozycjach. To uniwersalny piłkarz, który może występować zarówno w obronie, jak i w pomocy. - Widzę go w obronie. Co prawda często grał na pozycji defensywnego pomocnika, ale myślę, że teraz środek obrony to jego optymalna pozycja - dodaje były reprezentant Polski.

Jakie są największe walory Dudki? - Dużo widzi, dobrze wyprowadza piłkę. Zawsze walczy do końca. Jest trochę podobny do Marcina Wasilewskiego, ale oczywiście z zachowaniem proporcji. Można mówić o jego brakach technicznych, ale nadrabia to walecznością - podkreśla Dembiński.

Były piłkarz m.in. Hamburger SV zwraca uwagę na duże doświadczenie Dudki. - Dużo wyniósł z reprezentacji i klubów zachodnich. Pewnie będzie miał u Smudy kredyt zaufania. Pamiętam, że to trener, który dużo wymagał od młodych graczy, a starsi mieli u niego właśnie kredyt zaufania. Trener powinien go szybko odbudować - ocenia Dembiński w rozmowie z krakow.sport.pl.

Zagadką pozostaje forma Dudki. Przez ostatnie miesiące zagrał tylko dwa mecze w barwach angielskiego Birmingham. - Darek potrzebuje czasu, by wejść w rytm treningowy. A czasu nie ma. Liga rusza za tydzień, a Wisła potrzebuje zawodnika "na już" - kończy Dembiński.