Czytelnicy krakow.sport.pl: To był dobry rok prezesa Jacka Bednarza

W ubiegłym tygodniu minął rok, odkąd Jacek Bednarz został prezesem Wisły Kraków. Większość z was pozytywnie oceniła ten okres.
Nasze pytanie brzmiało: "Jak oceniasz pracę Jacka Bednarza jako prezesa Wisły?". Aż 48 proc. oddała głos na "Dobrze. Wisła powoli staje na nogi", a 11 proc. na "Bardzo dobrze. Bednarz powoli odbudowuje potęgę Wisły".

Z kolei 22 proc. głosujących negatywnie oceniło rok prezesury Bednarza. 10 proc. oddało głos na "Źle. Jeszcze wiele brakuje do normalności", a 12 proc. jego pracę oceniło "Bardzo źle. Już dawno powinien zostać zwolniony".

Aż 19 proc. głosujących opowiedziało się za opcją "Za wcześnie, by go ocenić", dając tym samym do zrozumienia, że Bednarz powinien pracować w Wiśle dłużej.

Jacek Bednarz 5 lutego 2013 r., po rezygnacji Ryszarda Pilcha, został p.o. prezesem. Dwa miesiące później był już pełnoprawnym prezesem jednoosobowego zarządu.

Od początku jego celem było wyprowadzenie klubu z finansowej zapaści. - Ten rok kalendarzowy na pewno będzie lepszy niż poprzedni - zapewniał w rozmowie z krakow.sport.pl. I konsekwentnie wprowadza plan oszczędnościowy. Klub nie szasta już pieniędzmi na rynku transferowym. Piłkarzy, którzy za czasów m.in. Roberta Maaskanta zarabiali najwięcej, nie ma już w Krakowie. Wisła wyprowadziła się też ze stadionu przy ul. Reymonta, a grupy młodzieżowe przekazała TS Wisła. Wszystko to ma przynieść płynność finansową.

Więcej o: