Wisła Kraków. Mocne życzenia prezesa Jacka Bednarza na 2014 rok. Gdyby się spełniły...

Zapytaliśmy Jacka Bednarza, czego życzy sobie i Wiśle Kraków w 2014 roku. Prezes nie zamierzał ograniczać wyobraźni.
- Czego sobie życzę? Od 1 stycznia nowego sponsora strategicznego i jeszcze jednego oficjalnego, czyli jakiś 10 mln zł przychodu. Do tego trzech transferów naszych piłkarzy i pięciu do klubu. No i żebyśmy mogli spokojnie pracować, zdobyli mistrzostwo Polski, a potem upili się ze szczęścia do nieprzytomności - wyrecytował bez zająknięcia prezes Bednarz.

Gdyby te życzenia się spełniły, to z całą pewnością można byłoby powiedzieć, że Wisła Kraków kryzys ma za sobą.

Więcej o: